 izka_r  zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 11:09 02-09-2010 | Witam...numerologia zainteresowała mnie stosunkowo niedawno, przyznam,że miał wpływ na to mój związek, który według mnie jest bardzo udany i mam głębokie wewnętrzne przekonanie, że będzie to związek do końca moich dni (w końcu może mi też się uda natomiast astrologicznie podobno nie ma racji bytu...ogień i woda może szanowne grono doświadczonych numerologów napisze coś o tym związku...Izabela-23.03.1972 r. i Damian 09.03.1976 r....z góry dziękuję i pozdrawiam |
 LOCA (73)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 15:09 02-09-2010
2094 | Cytat:
izka_r
:
> Witam...numerologia zainteresowała mnie stosunkowo niedawno,
> przyznam,że miał wpływ na to mój związek, który według mnie jest
> bardzo udany i mam głębokie wewnętrzne przekonanie, że będzie to
> związek do końca moich dni (w końcu może mi też się uda natomiast
> astrologicznie podobno nie ma racji bytu...ogień i woda może
> szanowne grono doświadczonych numerologów napisze coś o tym związku...> Izabela-23.03.1972 r. i Damian 09.03.1976 r....z góry dziękuję i
> pozdrawiam - troche nie rozumie jak coś jest udane i masz wewnętrzne przekonanie że tak będzię to po co zagłębiać się w temat? Jak coś napiszą że wasza numerologia nie pasuje to co? moim skromnym zdaniem jak jest ok to niech jest bo jednak opinie na nas wpływają a zwłaszcza jak nie będą zbyt optymistyczne  |
 Viva (8)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 06:09 04-09-2010
53 | Nie można życia układać według numerologi ..To co ,że jedno jest ogniem drugie wodą ,albo jeszcze inaczej jeśli się dogadujecie i jest iskra w was to niech ona przepływa .Ty jesteś 9 z 45 która moze mówic o twojej wrażliwości , zachowująca dystans wobec otoczenia .Jesteś poszukiwaczem swojej drogi jako 9 .On zaś jest 8 z 35 tutaj wazne jest zachowanie wewnętrznej równowagi.  |
 izka_r  zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 08:09 05-09-2010 | Cytat:
LOCA
:
> Cytat:
izka_r
:
> > Witam...numerologia zainteresowała mnie stosunkowo niedawno,
> > przyznam,że miał wpływ na to mój związek, który według mnie jest
> > bardzo udany i mam głębokie wewnętrzne przekonanie, że będzie to
> > związek do końca moich dni (w końcu może mi też się uda natomiast>
> > astrologicznie podobno nie ma racji bytu...ogień i woda może
> > szanowne grono doświadczonych numerologów napisze coś o tym
> związku...> Izabela-23.03.1972 r. i Damian 09.03.1976 r....z góry
> dziękuję i
> > pozdrawiam - troche nie rozumie jak coś jest udane i masz
> wewnętrzne przekonanie że tak będzię to po co zagłębiać się w temat?
> Jak coś napiszą że wasza numerologia nie pasuje to co? moim skromnym
> zdaniem jak jest ok to niech jest bo jednak opinie na nas wpływają
> a zwłaszcza jak nie będą zbyt optymistyczne 
Racja...a prośba, to raczej z przekory lubię konfrontacjęrzeczywistości z opiniami, prognozami i wszelkimi przepowiedniami...to trochę tak, jak leżysz nad morzem, na plaży w Mięzyzdrojach, upał niemiłosierny, żadnej chmurki na niebie, a w radio mówią, że w tej chwili w Międzyzdrojach leje, zimno i w ogóle pogoda be spotkałam się z tym niejednokrotnie i podobnie jest w życiu...ostatnio odwiedziłam znaną w okolicy wróżkę, która zajmuje się kartami, numerologią, odczynianiem itp. byłam z przyjacielem, na którego została rzucona klątwa i poprosił mnie , żebym mu towarzyszyła...wróżka zrobiła swoje, wahadełko, odczynianie itp. i spytała czy sobie życzymy aby położyła karty, oboje nie chcieliśmy i wtedy ona mi powiedziała, że mam świetną intuicję i dokonuję doskonałych wyborów,nawet w sytuacjach z pozoru beznadziejnych i że w moim przypadku kładzenie kart nie ma sensu, bo ja i tak zrobię po swojemu, nawet jeśli karty zaznaczą, że coś jest złym wyborem i nie rokuje dobrze ale ciekawość robi swoje...pozdrawiam |