 andromeda (59)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 16:07 01-07-2010
2460 | Cytat:
aneczka23
:
> chciałam się dowiedzieć co może oznaczać neptun i uran blisko
> asc... jaki to ma wpływ na charakter i czy może to w jakiś sposób
> wpływać na związki albo przeszkadzać w ich zawieraniu? sama jestem
> posiadaczką takich aspektów i zastanawiam się jaki to może mieć wpływ
> na moje życie.. bardzo proszę o wypowiedzi 
Nie odpowiem na wszystkie Twoje pytania, ale mam nadzieję, że na część 
Neptun i Uran na ASC to dar i przekleństwo. Nie dziwne jest to, że tu się znalazłaś . Uran to wyższa oktawa Merkurego, super intuicja, silny indywidualizm. Miejsce jego w 12 domu nie jest popularne, ale nie dlatego że jest złowieszcze czy przyciąga fatalne zdarzenia, ale dlatego że nie zawsze natyka na zrozumienie swoich bliskich. Taka pozycja cechuje osobę nietuzinkową, ponadczasową, trudną w odbiorze dla zwykłych zjadaczy chleba. Może to być trudna samotność w tłumie. Zwyczajne życie posiadacza takiej konstelacji gwiezdnej najzwyczajniej zabija…. Więc nie daj się zamknąć w czterej ścianach, niech nie będzie Twoją misją tylko patelnia i pieluchy, bo obudzisz się po latach wielu z uczuciem straty. Masz olbrzymie możliwości duchowe, jako że Uran w Strzelcu to zwolennik sprawiedliwości. W imię hasła „świat do odważnych należy” będziesz poznawać świat niekoniecznie przez podróżowanie w realu, ale także przebrniesz zakątki swej duszy, możesz mieć wizje, jasnowidzenie, channeling. Nowatorskie i nieoczekiwane błyski geniuszu. Nagłe rozwiązania problemów. To nie jest łatwe dla Ciebie jak i otoczenia, w którym przebywasz. Bywa tak, że po czasie się okazuje, że miałaś rację . Ograniczanie Twojej osoby w każdym stopniu budzi w Tobie bunt. Wykorzystaj ten dar podwójny filozofii Strzelca i ekspresji Urana w domu nadświadomości. Pisaliśmy o plusach, co nieco napiszemy o minusach - niemożność pogodzenia się z rzeczywistością, to jest największy ból Urana w 12 domu. Święte przekonanie o swojej racji zaślepia i nie uznaje kompromisów. W tym jest lekcja nauki pogodzenia i dostosowania się do realiów już w tej chwili. Mamy wizje świetlane, przeczucia, ale nie jesteśmy tu i teraz, to jest błąd. Zbytnio żyjemy fantazją, przyszłością i nie chcemy się przestawić na twarde warunki (karmiczne położenie Saturna w 12 domu jeszcze może pogorszyć) i nie chcemy się pogodzić, że życie to nie bajka. Trzeba zaakceptować to co jest, a nie robić zamieszanie. Znajdźmy plusy w tym jestestwie już teraz. Wybaczmy wrogom, wybaczmy sobie. Wspomnę jeszcze o koniunkcji Urana z Saturnem i trygonie z Jowiszem. Uranowo-saturnicza koniunkcja to silna kombinacja w 12 domu, moim zdaniem, to karma. Nieustępliwy i ślepy upór, ale też i święte przekonanie o swojej misji. Skłania do niezwykłości i w strzelcu - wojownicy prawdy i sprawiedliwości. Znaczna wytrzymałość cielesna, odwaga, brawura, co może stanowić skłonność do wypadków i podleganie przemocy (ale nie musi). Ten dom jest wrażliwy i problemy niesione przez ten dom nie będą miały charakteru przelotnego. Pomoc może przynieść właśnie piękny trygon z Jowiszem w III domu. Nie jest to mimo wszystko aspekt spokojny, może przynieść barwy fanatyzmu. Korzyści przyniosą kontakty z zagranicą, podróże, autorytet wśród kuzynów, lub odwrotnie sama będziesz dla kogoś wzorem. Osobowość magnetyczna i pełna siły.
Taki zwyczajny męzczyzna raczej do Ciebie nie pasuje i dlatego może mieć problemy ze znalezieniem partnera , ale to już inny temat - raczej księzycowy  |
 andromeda (59)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 18:07 01-07-2010
2460 | Ty i Twoje związki partnerskie to rozbudowane drzewo, które korzeniem jest Księżyc w Wodniku. On jest władcą Twojego dsc odpowiedzialnego za związki parnterskie, spółki i jeszcze coś tam. Kwadratura świateł to jest jeden z wątków Twojej miłosnej historii na tym padole. Większość tu (na tym portalu) ludzików ma Wodnikowe parcie na niezależnych partnerów i ja tyż, a potem się dziwimy wszystkie, że nam związki rozlatują :/, albo z nami ciężko, albo my się nudzimy  |
 aneczka23 (12)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 18:07 01-07-2010
49 | Cytat:
andromeda
: > Większość tu (na tym portalu) ludzików ma Wodnikowe parcie na
> niezależnych partnerów i ja tyż, a potem się dziwimy wszystkie, że nam> > związki rozlatują :/, albo z nami ciężko, albo my się nudzimy 
Oj Andromedo.. my to biedne jesteśmy w moim przypadku to zauważyłam ze jak facet jest zbyt niezależny to mi to przeszkadza i probuje go uzaleznić od siebie.. ale jak staje się zależny to nudzic zaczyna.. i jak tu mi dogodzic?  |
 andromeda (59)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 19:07 01-07-2010
2460 | Obie macie Neptuna na Ascendencie. Bajki lubicie. Tylko każda inną wersję. Lilith Królewny Śnieżki, a Aneczka o Kopciuszki (jedna strzelec, druga koziorożec). Obie macie w zaborczym skorpionie wenuskę , ach miłość musi Was powalić. Nie może ona być mdła ani bylejaka. I obie Anny...
Lilith jesli chodzi o kompromisy w miłości, to niech będą wyłącznie miłosne  |