Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy






   Wyłącz reklamy
Tranzyty » Cykle Saturna » Raz na wozie...
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10
« poprzednia
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

nati


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:06 15-06-2010

uwielbiam Cię

PS prezentu nie, ale dzień sie jesio nie skonczył


Tykasia  (29)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:06 15-06-2010


1298

Cytat:  nati :
> uwielbiam Cię
>
> PS prezentu nie, ale dzień sie jesio nie skonczył
Przeca dostalas ...od Waltera odpowiedz


nati


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:06 15-06-2010


no tak, to było jak prezent czysta przyjemnośc


walter  (56)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:06 15-06-2010


2284

Cytat: nati :

> PS prezentu nie, ale dzień sie jesio nie skonczył

Haha .....Dzisiaj Ty dasz.....ten prezent ......bo to Wenus we Lwie , a ona słynie z "królewskiej" hojności




nati


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:06 15-06-2010

oplułam monitor

wiesz, ze jeszcze do końca nie kumam o co Ci idzie i się tu ze mnie nabijasz cholero


Lillith  (41)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:06 15-06-2010


676

Walter, apropos Wenuski zerknęłeś może dokładniej na moją ????


Lillith  (41)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:06 15-06-2010


676

Cytat:  nati :
> oplułam monitor
>
> wiesz, ze jeszcze do końca nie kumam o co Ci idzie i się tu ze mnie
> nabijasz cholero

to jeszcze oplujesz nie raz


nati


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:06 15-06-2010

no, wesoło tu


Achma  (7)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:06 29-06-2010


220

Łoj... Poczytałam.... Zielona jestem.. I głupsza jeszcze bardziej niż byłam....

Saturn spalony, Saturn uszkodzony, Saturn słaby... mocny... i jaki tam jeszcze?

Czytając te wszystkie posty moje życie przeleciało mi przed oczyma jak... film...

I tak sobie myślę.... Że chyba te ciężkie planety uwielbiają mnie.
Od samego początku miałam ostre doświadczenia życiowe. Jedyna forma buntu, jaka przychodziła mi do głowy, to krzyk i atak.
Tylko tak wtedy umiałam się przeciwstawiać temu co mnie spotykało... Z resztą... z miernym skutkiem. I tak dorośli zawsze byli silniejsi.
Potem złe wybory... oj bardzo złe... Próby udźwignięcia i poukładania tego całego bajzlu.
Ale najgorszy czas... to ok 10 lat totalnej dziury w życiu i czerni... zaczęło się 1997 roku...
Wydobyłam się z tego. Sama. Wtedy nie było przy mnie nikogo. Zaparłam się jak muł.
Byłam na dnie psychicznym No nie wytrzymywałam tego, co się działo wokół mnie
Ale, jak pisałam... zaparłam się. I udało się

I tak przyglądam się swojemu życiu, że chyba dopiero teraz zaczynam odczuwać stabilizację i bezpieczeństwo (względne, bo do pełni to jeszcze daleko)

A teraz pójdę prześledzić te moje planety... Wg tego co tu napisaliście..
Ale Dalibóg... czy mi się to uda - pojęcia nie mam. No chociaż sobie popatrzę
Skoro już jestem na tym wozie, to porozglądam się, jak to wygląda z pozycji góry


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.
  
horoskop znaki zodiaku
Reklama:


horoskop znaki zodiaku
horoskop znaki zodiaku