Aspekty w horoskopie urodzeniowym » Koniunkcja planet » Pluton - koniunkcje w synastrii |
 |
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22 « poprzednia | następna » |
 |
Autor | |
 |
 walter (56)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 18:09 09-09-2011
2284 | Cytat:
Aster
:
> Mi to jakoś na dłużej też nie wygląda, ale moge się mylić
Rybia intuicja + przenikliwość Skorpiona + bezpośrednia obserwacja..........i Ty jeszcze masz wątpliwości ?  |
 |
 andromeda (59)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 19:09 09-09-2011
2462 | dochodzimy do wniosku, że Plutka nie ma w astrologii i możemy zamknąć wątek, tak? |
 |
 viola (47)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 19:09 09-09-2011
784 | Cytat:
andromeda
:
> dochodzimy do wniosku, że Plutka nie ma w astrologii i możemy
> zamknąć wątek, tak?
ja tam gada co mi słonko, wenusię i marsika opozycjonuje...ale ja lajkonik totalny ...nie lubię
odezwałam się w kwestii koniunkcji Plutek- Księzyć- napisałam co czuję i tyle
a kto i co za moje odczucia "odpowieda"....mmmmmhyyyyyyyyy |
 |
 andromeda (59)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 19:09 09-09-2011
2462 | mniejsza z tym, sporo astrologów się przywiązało do Plutona, ale faktycznie rola Plutona jest niejednoznaczna. Warto po prostu "wysłuchać" innych odczucia. Krytykują Plutka przede wszystkich za małą średnicę. Jeśli mielibyśmy się trzymać astrologii klasycznej, w takim razie powinniśmy wyrzucić Neptuna i Urana z interpretacji. |
 |
|
 |
 inez (7)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 19:09 09-09-2011
218 | Cytat:
andromeda
:
> dochodzimy do wniosku, że Plutka nie ma w astrologii i możemy
> zamknąć wątek, tak?
to by nawet dobrze sie składało, przynajmiej nie miało by mi co kwadratu robić w synastrii z dzieciakami :-) Pierwsza optymistyczna wiadomość od wiczoraj... |
 |
 andromeda (59)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 20:09 09-09-2011
2462 | może i dobra wiadomość, ale wciąż nie masz gwarancji, że Plutek nie wpływa na nasze życie. Księżyc jest satelitą ziemi, więc malutka nie planeta i nie samodzielna, bo z naszej ziemi matki pochodzi, a jaki ma wpływa na życie, potężny. Słonko to kolejna nie planeta, centrum życia i witalności, bez niego nic urodzi i nie przeżyje. Każde za coś odpowiada. Wątpliwości mam tyż do podwójnych władztw, że jedna planeta rządzi dwoma znakami, lub jednym znakiem rządzą dwie planety. Możliwe, że jeszcze czegoś nie wiemy... zostały nam tylko przeczucia i błądzenie po omacku. |
 |
 inez (7)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 20:09 09-09-2011
218 | podejrzewam, że i pluton ma wpływ na nasze zycie, tylko może nie tak silny jak mu się zwykło przypisywać.
Poruszamy się w tak delikatnej materii ludzkich odczuć, na które wpływ ma bardzo wiele czynników, że trudno jednoznacznie stwierdzić co i w jaki sposób działa. Plutonem zajmuje sie astrologia od 30-tych lat o ile sie nie mylę, a to stosunkowo niedługo. |
 |
 andromeda (59)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 20:09 09-09-2011
2462 | Cytat:
inez
:
> podejrzewam, że i pluton ma wpływ na nasze zycie, tylko może nie
> tak silny jak mu się zwykło przypisywać.
> Poruszamy się w tak delikatnej materii ludzkich odczuć, na które
> wpływ ma bardzo wiele czynników, że trudno jednoznacznie stwierdzić co> > i w jaki sposób działa. Plutonem zajmuje sie antologia od 30-tych lat> > o ile sie nie mylę, a to stosunkowo niedługo.
własnie o to chodzi, żeby się nie koncentrować na jednej planecie a na całości horoskopu. Plutek ma młodą historię tylko dlatego, że został późno odkryty i jakby powiedzieć, chyba jest właśnie na etapie badań... |
 |
 viola (47)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 20:09 09-09-2011
784 | mała średnica.........
Jak mam "pod górę" to zawsze z małymi 
gabaryty Plutka...pewnie nic do powiedzenie nie mają...
ja i tak swoje czuję...a czuja mam " z diectwa"
czekam az z kozy se pójdzie i tyle  |
 |
 inez (7)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 20:09 09-09-2011
218 | Cytat:
andromeda
:
> Cytat:
inez
:
>
> własnie o to chodzi, żeby się nie koncentrować na jednej planecie a
> na całości horoskopu.
No tak, ale od szczegółu do ogółu... Jak patrzeć na całość, nie analizując poszczególnych planet? |
 |