
Spis wątków w grupie
Grupy w tej kategorii
Pokaż wszystkie grupy

Wyłącz reklamy
| Aspekty w horoskopie urodzeniowym » Koniunkcja planet » Pluton - koniunkcje w synastrii |  | Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22 « poprzednia | następna » |  | Autor | |  |  Belka (7)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 22:09 10-09-2011
75 | Cytat:
walter
:
> Cytat:
Belka
:
>
> > Konto każą założyć.
>
> Mam Ci założyć ?? ...........dawno tam nie byłem , to nie wiem co
> "Oni" se teraz każą 
>
> Ze Scribd`a sobie ściąg , albo przeczytaj bez ściągania 
> http://www.scribd.com/doc/17108781/S-Arroyo-Cykle-Zycia-I-Zwiazki-Mie> dzyludzkie
"Domy następujące (drugi, piąty, ósmy i jedenasty):
Podkreślenie domów następujących oznacza, że związek jest potencjalnie stabilny. Jeśli najważniejsze planety albo ascendent drugiej osoby wypadają w tych domach mojego kosmogramu, może nas połączyć trwała, wieloletnia więź, oparta na niezmiennej orientacji i postawach. Tego rodzaju związek może nie będzie zbyt podniecający, ale ma tę zaletę, że można na nim polegać. Często dużą rolę odgrywają tu pieniądze, poczucie własności albo inne czynniki związane z zapewnieniem bezpieczeństwa. "
A jesli chodzi konkretnie o II dom - to chcę tą jego wenus owładnąć? :-)
"Drugi dom: Planety przypadające na mój drugi dom
rozbudzają we mnie pragnienie, by posiąść na własność lub kontrolować drugą osobę (ewentualnie jakąś cechę jej charakteru czy umiejętność). Od tego, co zrobię z tym pragnieniem, tzn. od mojego stosunku do niego zależy, czy stworzę związek oparty na manipulacji (często w imię „miłości”), czy też taki, w którym będę doceniać drugą osobę i cieszyć się nią, nie ograniczając przy tym jej wolności. Jeśli potrafię sobie uświadomić, że ta osoba jest „moja” w najszerszym tego słowa znaczeniu, bez zawłaszczania jej czy jego, wówczas możliwe jest stworzenie związku przynoszącego głęboką satysfakcję. Planety w moim drugim domu wskazują także na powiązania finansowe, wpływ danej osoby na mój stan posiadania albo na plany i działania dotyczące biznesu. " |  |  Belka (7)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 22:09 10-09-2011
75 | Cytat:
walter
:
> Cytat:
Belka
:
>
> > Pewnie, ze chce, ale nie chcialam być upierdliwa :-)
>
> Ale cyckasz , moja Wenus też na Twój 2 dom wypada
>
> Skończ Arroyo , i napisz co znaczy Wenus w 2 domu partnera ...to
> wtedy dostaniesz o Vertexie 
A to a propos mojego slonca i księzyca w jego VIII domy, no strach sie bac przy tej walce o wladze :-)
Planety położone w moim ósmym domu
rozbudzają we mnie potężne uczucia, często o zabarwieniu erotycznym czy seksualnym. Jeśli są one nieharmonijnie aspektowane, może wyniknąć walka o władzę; i może się okazać, że moje wysiłki zmierzające do kontrolowania drugiej osoby doprowadzą do gwałtownego wybuchu (przy Uranie w moim ósmym domu) albo zostaną stłumione ( przy Saturnie).
Ten
dom
po
części
reprezentuje
moje poszukiwanie wartości emocjonalnych, które to wysiłki druga osoba może wspomóc albo wyhamować. Ósmy dom jest też sprawdzianem mojej odpowiedzialności w używaniu wewnętrznej siły. Planety wypadające w tym domu mogą mnie rozbudzić duchowo oraz wywołać potężną tęsknotę za emocjonalnym spokojem i uzdrowieniem na głębokim poziomie. |  |  walter (56)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 22:09 10-09-2011
2284 | Cytat:
Belka
:
> A jesli chodzi konkretnie o II dom - to chcę tą jego wenus owładnąć?
> :-)
Mnie się pytasz ??? 
Belka , Wenus twojego partnera jest w Wodniku ,tam gdzie ja mam Słońce i Ksieżyc ......jakbyś mnie tak przez pół nocy "trącała" pytaniami , na które znasz odpowiedź.....też bym "uciekł" , coby se dychnąć w samotności  |  |  Belka (7)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 23:09 10-09-2011
75 | Cytat:
walter
:
> Cytat:
Belka
:
>
> > A jesli chodzi konkretnie o II dom - to chcę tą jego wenus
> owładnąć?
> > :-)
>
> Mnie się pytasz ??? 
>
> Belka , Wenus twojego partnera jest w Wodniku ,tam gdzie ja mam
> Słońce i Ksieżyc ......jakbyś mnie tak przez pół nocy "trącała"
> pytaniami , na które znasz odpowiedź.....też bym "uciekł" , coby se
> dychnąć w samotności 
Nie pytam czy tak jest, tylko czy tak sie interpretuje czyjąś Wenus w II domu :-))) No przecież takie było zadanie do odrobienia :-))))) |  |
|  |  Belka (7)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 23:09 10-09-2011
75 | Cytat:
walter
:
> Cytat:
Belka
:
>
> > A jesli chodzi konkretnie o II dom - to chcę tą jego wenus
> owładnąć?
> > :-)
>
> Mnie się pytasz ??? 
>
> Belka , Wenus twojego partnera jest w Wodniku ,tam gdzie ja mam
> Słońce i Ksieżyc ......jakbyś mnie tak przez pół nocy "trącała"
> pytaniami , na które znasz odpowiedź.....też bym "uciekł" , coby se
> dychnąć w samotności 
A poza tym to nikt go "pod pistoletem nie trzyma", ze zacytuję "klasyka" :-))) Sie nie podoba - moze iść razem z tą swoją wenus w Wodniku :-) |  |  walter (56)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 23:09 10-09-2011
2284 | Cytat:
Belka
:
> A poza tym to nikt go "pod pistoletem nie trzyma", ze zacytuję
> "klasyka" :-))) Sie nie podoba - moze iść razem z tą swoją wenus w
> Wodniku :-)
On niech zostanie , mój Księzyc idzie spać ....na jutro policz sobie ile kwadratur robi jego Wenus i Saturn do twoich planet w Skorpionie  |  |  Belka (7)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 23:09 10-09-2011
75 | Cytat:
walter
:
> Cytat:
Belka
:
>
> > A poza tym to nikt go "pod pistoletem nie trzyma", ze zacytuję
> > "klasyka" :-))) Sie nie podoba - moze iść razem z tą swoją wenus
> w
> > Wodniku :-)
>
> On niech zostanie , mój Księzyc idzie spać ....na jutro policz
> sobie ile kwadratur robi jego Wenus i Saturn do twoich planet w
> Skorpionie 
Boszszsz... jakbym do szkoły wróciła :-) Dobranoc :-) |  |  Belka (7)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 12:09 11-09-2011
75 | Cytat:
walter
:
> Cytat:
Belka
:
>
> > A poza tym to nikt go "pod pistoletem nie trzyma", ze zacytuję
> > "klasyka" :-))) Sie nie podoba - moze iść razem z tą swoją wenus
> w
> > Wodniku :-)
>
> On niech zostanie , mój Księzyc idzie spać ....na jutro policz
> sobie ile kwadratur robi jego Wenus i Saturn do twoich planet w
> Skorpionie 
Walterze, mam pytanie - poczytalam tego Arroyo, i widze, że jest jeszcze jeden aspekt - otoz jego Ascendent jet w koniunkcji do mojego Saturna, a moj Ascendent w sekstylu do jego Saturna. Czyli podwojny Nelson, tak? (niejedyny zreszta w naszym porownawczym) I teraz biorac pod uwage te koniunkcje Saturna i Wenus oraz kawdrature jego Saturna do mojego Słońca (w Skorpionie jak wiadomo a do kompletu kwadratura jego Wenus do mojego Neptuna, tez w Skorpionie - tak zeby bylo ze uczennnica grzecznie odrobiła lekcje :-))) Nie za duzo tego Saturna? To chyba na dluzsza mete jakies cisnienie nie do przetrawienia jest.... niewolnicze przywiazanie czy jak? Ciekawe tylko czyje bardziej wlasciciela saturna czy wlascieciela Wenus i Ascendentu. |  |  walter (56)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 12:09 11-09-2011
2284 | Cytat:
Belka
:
Ciekawe tylko czyje bardziej wlasciciela saturna czy wlascieciela Wenus i Ascendentu.
To ASC jest stroną która pozwala się "kochać" .
Belka ,pisałem Ci już w 1 poście , że z astro punktu widzenia , ta synastria nie ma przyszłości na dłuższą metę , ma zbyt dużo "ciezkich" aspektów .
Wybrałaś sobie do opisu parę lajtowych aspektów , nie zwracjąc uwagi na pozostałe. Dopiero w radixie porównawczym widać ,że na przykład jego Księzyc jest owszem w koniunkcji z twoim MC....ale w opozycji do Jowisza .A to moze oznaczać zewnętrzne przeszkody ,typu opinia publiczna , nieuregulowany stan prawny itd.....on jest żonaty ?? |  |  Belka (7)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 12:09 11-09-2011
75 | Cytat:
walter
:
> Cytat:
Belka
:
> Ciekawe tylko czyje bardziej wlasciciela saturna czy wlascieciela
> Wenus i Ascendentu.
>
> To ASC jest stroną która pozwala się "kochać" .
Nooo... to jego Wenus, Slonce i Satrurn sa w relacji do mojego ASC, nie odwrotnie, u mnie to tylko Saturn :-)
>
> Belka ,pisałem Ci już w 1 poście , że z astro punktu widzenia , ta
> synastria nie ma przyszłości na dłuższą metę , ma zbyt dużo "ciezkich"> > aspektów .
No wlasnie tak sie zastanawiam, bo chyba lepiej dac sobie spokoj z tą relacja :-)Szkoda czasu... chociaz pewnie latwo nie bedzie, bo jest wiez. Ale ja zawsze umiem zwiac jak trzeba :-)
> Wybrałaś sobie do opisu parę lajtowych aspektów , nie zwracjąc uwagi
> na pozostałe. Dopiero w radixie porównawczym widać ,że na przykład
> jego Księzyc jest owszem w koniunkcji z twoim MC....ale w opozycji do
> Jowisza .A to moze oznaczać zewnętrzne przeszkody ,typu opinia
> publiczna , nieuregulowany stan prawny itd.....on jest żonaty ??
W separcaji |  |
|