
Spis wątków w grupie
Grupy w tej kategorii
Pokaż wszystkie grupy

Wyłącz reklamy
| Numerologia » Mistrzowska 11 » NUMEROLOGICZNA JEDENASTKA |  | Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34 « poprzednia | następna » |  | Autor | |  |  bella.sowilo (28)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 14:07 04-07-2011
60 | Cytat:
melania
:
> Cytat:
bella.sowilo
:
> > PANI SAMBORSKA ŁADNIE PISZE ...NUMEROLOGIE
> > ALE NAJLEPSZA JEST PANI GLADYS LOBOS ...
> > TA KOBIETA WIE CO MOWI, I PISZE .
> > POZA TYM MA MISTRZOWSKĄ WIBRACJE ŻYCIA /WŁASNĄ /
> > I JEST AUTORYTETEM JAK DLA MNIE BEZ PODWAŻENIA .
>
> wierzę,choć czasem wolę Rekusa niż Lobos
> a czytałaś może Emme Lange ?
> "poluję" w tej chwili na jej autorstwa "Kwadrat Pitagorasa"
TAK CHCE KUPIC TEN KWADRAT ....PONOC CIEKAWA POZYCJA , RĘKUS TEZ DOBRY MAM WSZ.JEGO KSIAZKI ... |  |  bella.sowilo (28)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 14:07 04-07-2011
60 | Cytat:
viola
:
> Cytat:
11kami
:
> >
> > Violus, jak ty te 4 "wydedukowalas" ? ....bardzo "niby"
> 
>
> Ech....masz rację kamuś, zaszalałam matematycznie 
> 3 lub 6 miałam na myśli
> w kazdym razie to fajne mieszkanie 
>
> Poprzednio mieszkałam pod 16/89- masakra to była.....
89 MASAKRA ...HMM CHYBA PRZEZ TĄ 9 OBOK 8 ...ONA ZESZPECIŁA KLIMAT...HA HA |  |  bella.sowilo (28)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 14:07 04-07-2011
60 | Cytat:
viola
:
> Ja z kolei urodziłam się pod nr 33.....to dom mojego dzieciństwa.
> Łza mi się w oku kręci gdy tam przechodzę. ...( tak było fajnie,
> ciasno ale jak )
JA POD 6 MIESZKALAM ...TEZ CIASNO ALE KLIMAT RODZINNY ,..I ZAPACH CIASTA I BLISKO I CIEPLO Z RODZICAMI ...TERAZ MIESZKAM POD 3 I B CHCE MI SIE CHCIEC ZYC I DZIALAC , MAM DUZO POMYSLOW NA SIEBIE , A MIESZKALAM POD 9 ...CZTERY CEIZKIE LATA WIEM CZYM TO PACHNIE ...UCIEKAC ZAWSZE RADZE ...A POD 27 ...TO SIE POWIESIL KTOS BLISKI ....HM BYL 11 NIE WYTRZYMAL SAME DOŁY EMOCJI ...I PIŁ....POTEM SIE OZENIL DLUGO NIE BYL W ZWIAZKU Z 9 PANIĄ POD 9 ...POSZEDL DO SW JOZEFA ....NO ALE TAKI WYBOR . |  |  viola (47)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 14:07 04-07-2011
784 | Cytat:
bella.sowilo
:
>
> 89 MASAKRA ...HMM CHYBA PRZEZ TĄ 9 OBOK 8 ...ONA ZESZPECIŁA
> KLIMAT...HA HA
Miejsce fajne, I pierto, mieszkanie słoneczne....ale sąsiedzi uprzykrzyli mi tam wszystko. Doszło do tego, że po 22giej wody nawet nie dokrecałam, bo po policję dzwonili |  |
|  |  bella.sowilo (28)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 15:07 04-07-2011
60 | Cytat:
viola
:
> Cytat:
bella.sowilo
:
>
> >
> > 89 MASAKRA ...HMM CHYBA PRZEZ TĄ 9 OBOK 8 ...ONA ZESZPECIŁA
> > KLIMAT...HA HA
>
> Miejsce fajne, I pierto, mieszkanie słoneczne....ale sąsiedzi
> uprzykrzyli mi tam wszystko. Doszło do tego, że po 22giej wody nawet
> nie dokrecałam, bo po policję dzwonili
JEZU ALE JAJA SZOK !
LUDZIE TWORZĄ KLIMATY , CIEKAWE JAKIE ZOŁZY TAK CI UPRZYKRZALI MOZE MIESZKALI POD CIEZKIMI NR .../HA HA |  |  viola (47)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 15:07 04-07-2011
784 | No Oni pod 87 ( pode mną)
Ale ja jak to ja...nawet Ich rozumiałam....ludzie stracili 5 dzieci ( nie jednoczesnie, jajstarsza dziewczynka rok wczesniej wpadła pod autobus miejski gdy przebiegała przez ulicę, pozostałe to jako maluszki-chorowały)....więc jakoś tak poddałam się temu terrorowi.... |  |  andromeda (59)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 15:07 04-07-2011
2462 | Mieszkałam też pod 27, nie był to dobry czas dla moich rodziców, ale akurat tych czasów dobrze nie pamiętam. Nie był też dobry czas pod nr 6. Za to dobrze mi się mieszkało pod 5-tką i 2-ką (zastępcze mieszkania). Jak sobie przypomnę, że do 1981 roku co dwa, trzy lata zmienialiśmy mieszkania, to teraz sobie nie wyobrażam żeby w kółko się przenosić. Jednak jest różnica w odczuciach. Moja siostra nienawidziła mieszkania pod nr 5, no i mama nie cierpiała tego malutkiego mieszkanka, natomiast ja miło wspominam te łobuzerskie czasy. Za to siostra lubiła czasy pod nr 6. Na studiach co roku miałam zmieniany pokój...412,310,320,102,212 i nigdy się nie powtarzał, ale najlepiej wspominam 102 z dziewczynami pod znaku strzelca . To były bajeczne czasy.
Moja kumpela mieszkała pod nr 35, separacja, wyprowadziła się do mieszkania pod nr 2, pogodzili się. Odpukać na razie jest dobrze. |  |  Tykasia (29)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 15:07 04-07-2011
1299 | A u mnie dom rodzinny 1, pierwsze samodzielne mieszkanie 22, nastepne 29 teraz znowu 1 ale jako wynik sumowania-czy liczby skladowe tez maja znaczenie czy tylko wynik koncowy? |  |  melania (22)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 18:07 04-07-2011
393 | Cytat:
bella.sowilo
:
>
> TAK CHCE KUPIC TEN KWADRAT ....PONOC CIEKAWA POZYCJA , RĘKUS TEZ
> DOBRY MAM WSZ.JEGO KSIAZKI ...
Rekusa mam 3, a Emmy Lange "Tajemnice numerologii". Przeczytałam fragmenty Kwadratu i troszkę "zachorowałam" na tę książkę (teraz nie kupię muszę trochę poczekać) |  |  bella.sowilo (28)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 13:07 06-07-2011
60 | NUMEROLOGIA CZASU TERAŻNIEJSZEGO ///NATASZA CZARMINSKA ...SUPER WIEDZA , SUPER KOBIETA ...JUZ WSROD ANIOLOW .... |  |
|