Tranzyty » Tranzyty a praca » praca... |
 |
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 « poprzednia | następna » |
 |
Autor | |
 |
 kicia (15)  zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 15:12 10-12-2010
15 | Dziekuję. Dziś mi o wiele lepiej. Wziełam się porządnie za szukanie. teraz pełna nadzieji czekam na efekty wysłanych Cv. Teraz taki czas świąteczny wiec pewnie za bardzo pracodawcy sobie głowy nowymi etatami nie zajamują.
No zobaczymy co się bedzie działo jak saturn spotka sie z saturnem
Bee to abcznie obserwować.
Póki co najwazniejsza jest siła psychiczna by się nie dolować. O dziwo teraz czuję sie rewelacyjne bez żadnej przyczyny ....a ostatnio jakby traktor po mnie pzrejechał.
Dziekuje za miłe słowa
Pozdrawiam |
 |
 Basia (25)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 21:12 10-12-2010
347 | Cytat:
andromeda
:
> Kiciu
>
> Ten świat jest podły i ograniczony. Żywot na tej ziemi kończy czymś
> takim jak śmierć, to jest jedyna pewna prognoza i nie ma żadnej
> nadziei, że się nie spełni. No chyba, że będzie taki postęp ludzkości
> i pokona on moment narodzin i śmierci...
>
> Nikt nie odpowie Ci kiedy i jak wygląda za jakiś czas. Staramy się
> wypowiadać ostrożnie, badamy po omacku te wpływy gwiazd. Nie dostanies> z tu żadnej gwarancji na nadzieję i między innymi o pracę.
> Masz testującego Saturna II domu bezpieczeństwa i kasy, generalnie
> masz dobry horoskop z wielkimi możliwościami, więc jakiś odzew będzie
> na Twoje modły. Masz sie nie poddawać, szukać innych wyjść z problemu.> > osobiste planety Przestały nekać Twoje osobiste planety w urodzeniowy> m.
>
> Będziesz miała Saturna na Saturnie i uruchomi wielki potencjał w
> Twoim latawcu. Najwidoczniej coś jeszcze bardziej zmusi do pracy nad
> sobą.
Nie ma to jak twarda prawda
Tak patrzę teraz na zbliżającą się Kwadraturę Urana do Neptuna (ma trwać parę lat - )oraz Kwadraturę Saturna do Marsa (parę miesięcy zmagań) i aż się boję ... co to się znów wydarzy.
O kurczaczek ... i jeszcze .... Opozycja Księżyca do Plutona - problemy emocjonalne??? Szlak z tym Plutonem ... |
 |
 andromeda (59)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 07:12 11-12-2010
2462 | Basiulek
Na własnym przykładzie przeanalizowałam tranzyty i stwierdziłam, że chyba najsilniejszy wpływ na moje życie,zdarzenia, klęski i powodzenia mają w kolejności Saturn, Jowisz i Mars. Reszta może tylko im towarzyszyć lub nic nie robić. Plutona, Uran i Neptuna prawie wcale nie odczułam i chyba nie odczuwam. Teraz przeszłam koniunkcję Plutka z Wenus, nic się nie działo jak na razie, czekam jeszcze na przejście Marsa nad koniunkcją Wenus, ale oni nie są powiązani żadnym aspektem, więc mn
Żaden tragiczny ani dobroczynny samotny aspekt tych trzech ostatnich planet, a nawet przejście przez domy nie wpływa na moje życie. Źle znoszę inwazję planet osobistych w skorpiku, listopad dla mnie wciąż jest ciężki... taka niesamowita cykliczność.... |
 |
 viola (47)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 08:12 11-12-2010
784 | Cytat:
BASIA
:
>
>
>
> Nie ma to jak twarda prawda
> Tak patrzę teraz na zbliżającą się Kwadraturę Urana do Neptuna (ma
> trwać parę lat - )oraz Kwadraturę Saturna do Marsa (parę miesięcy> > zmagań) i aż się boję ... co to się znów wydarzy.
>
>
> O kurczaczek ... i jeszcze .... Opozycja Księżyca do Plutona -
> problemy emocjonalne??? Szlak z tym Plutonem ...
Basia, nie grzesz i nie marudź...co to za tranzyty... Podam Ci kilka (obecnych) moich :
Jowisz w kwadracie do Merkurego
Jowisz w opozycji do Urana
Neptun w kwadratutze do neptuna
Uran w opozycji do Urana Pluton w opozycji do Słonka, do marsa do Wenuski ( "zaraz" i do Księzycia)
Saturn w kwadraturze do Księzyca ( dopiero co odpuscił mi słonko, marsa i wenuskę)
i z tych szybszych...Merkury i Mars też mi sześc opozycji robią..
No cóż, sporo tego ...
W poniedziałek muszę do Poznania wyskoczyć a tu taka zima...Muszę na te marsy w opozycjach uważać...a dalej, niech się dzieje wola nieba |
 |
|
 |
 Lillith (41)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 10:12 11-12-2010
676 | mi Pluton od kilku ładnych miesięcy jak nie dłużej ,,tyłek trzepie" na różnych polach życiowych ... da się jakoś wytrzymać, choć ochota na kopniaka ,,w zamian" ogromna, aż ręka swędzi   |
 |
 viola (47)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 10:12 11-12-2010
784 | Liluś..jak go bić będziesz to go wypchnij z tej kozy...Trzy opozycje plutonka mi też mieszają wryyyyyy |
 |
 Lillith (41)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 10:12 11-12-2010
676 | to gdzie go ,,wrzucić" ??? oczywiście z ciemnym i szczelnym workiem na łbie ????   |
 |
 viola (47)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 10:12 11-12-2010
784 | moze do wodnika...może tam grzeczniejszy bedzie  |
 |
 Lillith (41)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 10:12 11-12-2010
676 | zastanów się dobrze bo raczej chyba tak by nie było tworzyłby wtedy opozycję do Twojego VI domu, a tam masz aż trzy planety .... |
 |
 viola (47)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 10:12 11-12-2010
784 | Liluś- trzy to nie cztery...
Matko do starości ma po mnie jeździć..   |
 |