Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy






   Wyłącz reklamy
Numerologia » Wszystkie cyferki :)) » Dlaczego 9?
Idź do strony: 1, 2, 3
« poprzednia | następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

Robert Kozakiewicz  (19)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
10:12 17-12-2009


52

Cytat:  evuniaj8 :

> natomiast
> abstrahujac od jakichkolwiek podzialow itd kazdy z nas wie ,ze mamy 9
> liczb podstawowych,pojedynczych ,dziewiec roznych "jakosci "
> Sa one podstawowymi elementami wszystkich liczb zlozonych ..
>
> sa to liczby glowne ..
>
>
> no i dlatego wlasnie 9 a nie 12 -
>

Pozwolę sobie wtrącić swoje 3 grosze. Otóż, w zależności od tego, jaki przyjmiemy system liczbowy, takie mamy jego "liczby główne" czyli "cyfry". Inaczej to wygląda dla systemu dziesiętnego (0...9) inaczej dla dwójkowego (0 i 1), inaczej dla szesnastkowego (0...9,A,B,C,D,E,F).

9 cyfr używanych w numerologii ma się nijak do stosowanych powszechnie systemów liczbowych. Nie używany systemu dziewiątkowego NIGDZIE a skoro w numerologii mamy tylko 1...9 (bo zera przeciez nie ma) to znaczy, że jest to system dziewiątkowy. Albo raczej mocno skaleczony system dziesiętny bo obliczenia robi sie w systemie dziesiętnym ale zawsze wynik podaje w systemie dziewiątkowym. Wyjątkami są 11, 22 i 33 co wprowadza dodatkowe zamieszanie. Walterze, mój drogi, czy Twoi praprzodkowie mieli 11, 22 lub 33 palce do liczenia? Moi nie mieli

Pytanie Gammy o 12 miesięcy odbieram za jak najbardziej sensowne w odniesieniu do numerologii. Co ma wspólnego 9 i 12? Tylko wspólne podzielniki 3 i 4. Innego związku nie widzę. Więc ja również jestem ciekaw jak można było stworzyć tak pokręcony system do wyliczania numerologii jak "skaleczony system dziesiętny".

Jako ciekawostkę dodam, że system dziesiętny jest jednym z najgorszych (jeśli nie najgorszy) z matematycznego punktu widzenia


walter  (56)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
15:12 17-12-2009


2284

Walterze, mój drogi, czy Twoi
> praprzodkowie mieli 11, 22 lub 33 palce do liczenia? Moi nie mieli >
Podejrzewam że moi praprzodkowie redukowali "mistrzowskie" 11,22,33 do banalnych 2,4,6 , ale to było w czasach niewolnictwa
Pozdrawiam


evuniaj8  (67)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
15:12 17-12-2009


1101

Cytat:  Robert Kozakiewicz :
> Cytat:  evuniaj8 :
>
> > natomiast
> > abstrahujac od jakichkolwiek podzialow itd kazdy z nas wie ,ze mamy> > 9
> > liczb podstawowych,pojedynczych ,dziewiec roznych "jakosci "
> > Sa one podstawowymi elementami wszystkich liczb zlozonych ..
> >
> > sa to liczby glowne ..
> >
> >
> > no i dlatego wlasnie 9 a nie 12 -
> >
>
> Pozwolę sobie wtrącić swoje 3 grosze. Otóż, w zależności od tego,
> jaki przyjmiemy system liczbowy, takie mamy jego "liczby główne" czyli> > "cyfry". Inaczej to wygląda dla systemu dziesiętnego (0...9) inaczej
> dla dwójkowego (0 i 1), inaczej dla szesnastkowego (0...9,A,B,C,D,E,F)> .
>
> 9 cyfr używanych w numerologii ma się nijak do stosowanych powszechni> e systemów liczbowych. Nie używany systemu dziewiątkowego NIGDZIE a
> skoro w numerologii mamy tylko 1...9 (bo zera przeciez nie ma) to
> znaczy, że jest to system dziewiątkowy. Albo raczej mocno skaleczony
> system dziesiętny bo obliczenia robi sie w systemie dziesiętnym ale
> zawsze wynik podaje w systemie dziewiątkowym. Wyjątkami są 11, 22 i 33> > co wprowadza dodatkowe zamieszanie. Walterze, mój drogi, czy Twoi
> praprzodkowie mieli 11, 22 lub 33 palce do liczenia? Moi nie mieli > >
>
> Pytanie Gammy o 12 miesięcy odbieram za jak najbardziej sensowne w
> odniesieniu do numerologii. Co ma wspólnego 9 i 12? Tylko wspólne
> podzielniki 3 i 4. Innego związku nie widzę. Więc ja również jestem
> ciekaw jak można było stworzyć tak pokręcony system do wyliczania
> numerologii jak "skaleczony system dziesiętny".
>
> Jako ciekawostkę dodam, że system dziesiętny jest jednym z najgorszyc> h (jeśli nie najgorszy) z matematycznego punktu widzenia



tylko co ma matematyka do numerologii wlasciwie?
.. numerologia ma sie tak do matematyki jak astrologia do astronomii

wg mnie takie postrzeganie numerologii jest raczej nieporozumieniem..
NUMEROL. to nauka ,wiedza ezoteryczna ,a nie przedmiot scisly ..to nie jest matma przeciez i nie chodzi w numerologii i "liczenie " i o poprawnosc matematyczna itp
..
czym innym beda planety dla astronoma i czym innym dla astrologa -i to zupelnie ..

1,2,3,4,5,6,7,8,9, -dla matematyka to beda cyfry ,wartosci liczbowe

dla numerologa beda to wibracje numerologiczne , nie "wartosci liczbowe "
tylko "jakosci-wplywy,energie"(cos al"a planety wlasnie) niosace konkretne info..

..jest 9 prostych ,pojedynczych cyfr ..kazda z nich jest przedstawiona innym ,odpowiednim dla siebie tylko i wylacznie znakiem graficznym ( czyli cyfra).. 9 zamyka ten cykl jako ostatnia wibracja prosta ..po 9ce nie ma zadnej innej cyfry ,ktora by byla przedstawiona za pomoca "suwerennego" znaku ..10 jest juz zestawieniem 1 z zerem . ...wspominane 12 to zestawienie 1 i 2 ..
wszystkie inne liczby ,wartosci liczbowe itp zapisujemy za pomoca tych 9(i zera) podstawowych dobrze nam znanych znakow ..jest to swoistego rodzaju alfabet ..


no ja tak to rozumuje bynajmniej


walter  (56)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:12 17-12-2009


2284

Liczbą jako symbolem ezoterycznym posługiwali się kapłani starożytnyc> h Indii, hierofanci egipscy, Sumerowie, Chińczycy i Fenicjanie,
Wyjaśniłaś to już wcześniejliczba jako symobol,ezoteryka bazuje na symbolach i wyobraźni a nie na logice.Podałem link do "świat matematyki" ,tam można sobie liczyć do woli wszystkimi znanymi systemami.Mam tylko nadzieję że Gamma jest ukontentowana naszymi odpowiedziami




Gamma  (11)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:12 17-12-2009


112

Cytat:  walter :
> Podejrzewam że moi praprzodkowie redukowali "mistrzowskie" 11,22,33
> do banalnych 2,4,6 , ale to było w czasach niewolnictwa
> Pozdrawiam

Wreszcie się wydało dlaczego jesteś taki złośliwy i niemiły. Mścisz się za swoich przodków


Gamma  (11)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:12 17-12-2009


112

Cytat:  evuniaj8 :
> tylko co ma matematyka do numerologii wlasciwie?

o ile dobrze pamiętam, na temat liczenia Roku Osobistego była tak długa dyskusja, że śmiem twierdzić, że matematyka ma wiele wspólnego z numerologią. Wykorzystuje działanie dodawania, no tak?

> .. numerologia ma sie tak do matematyki jak astrologia do
> astronomii

O ile wiem i tu i tu tak samo sie wylicza pozycje planet więc chyba ten wniosek niezbyt jest przemyślany moja droga

> NUMEROL. to nauka ,wiedza ezoteryczna ,a nie przedmiot scisly
> ..to nie jest matma przeciez i nie chodzi w numerologii i "liczenie
> " i o poprawnosc matematyczna itp

> dla numerologa beda to wibracje numerologiczne , nie "wartosci
> liczbowe "
> tylko "jakosci-wplywy,energie"(cos al"a planety wlasnie) niosace
> konkretne info..

Tak czy inaczej Robert ma rację z tym pokręceniem systemu dziesiętnego. W numerologii używa się matematyki "dziesiętnej" do sumowania a sprowadza wszystko do 9 cyfr. Dziwne...


> wszystkie inne liczby ,wartosci liczbowe itp zapisujemy za pomoca
> tych 9(i zera) podstawowych dobrze nam znanych znakow ..jest to
> swoistego rodzaju alfabet ..

Przyznasz jednak, że bardzo ubogi i nadal nie wiadomo skąd się wziął. Historia Waltera z palcami mnie nie przekonała. Ja mam 10 palców. Jesli Walter ma 9 to współczuję


evuniaj8  (67)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:12 17-12-2009


1101

a kto jest "niemily"


walter  (56)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
18:12 17-12-2009


2284

> Historia Waltera z palcami mnie nie przekonała. Ja mam 10 palców.
> Jesli Walter ma 9 to współczuję
Gammo,historia z palcami miała Cię rozśmieszyć a nie przekonać(wymyśliłem ją na szybko.A co do twojego pytania,odpowiedź jest prosta - Bo tak zostało ustalone.Nie pytasz przecież dlaczego 1 metr ma 1 metr a nie 1,35 metraprzyjmujesz to do wiadomości i kupujesz na metryZagłębiając się w temat dotarłabyś do wiadomości że 1 metr to jakaś milionowa część południka ale po co ci to w życiu.Metr to metr


Gamma  (11)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
18:12 17-12-2009


112

Cytat:  walter :
> A co do twojego pytania,odpowiedź jest prosta -
> Bo tak zostało ustalone.Nie pytasz przecież dlaczego 1 metr ma 1 metr
> a nie 1,35 metra

Gdyby metr miał 1,35 metra to metr byłby pojęciem abstrakcyjnym, tak samo jak liczba urojona i, której kwadrat ma wartość -1

> przyjmujesz to do wiadomości i kupujesz na metry

A to zależy od tego, gdzie kupuję. W USA kupuję na cale

> Zagłębiając się w temat dotarłabyś do wiadomości że 1 metr to jakaś
> milionowa część południka ale po co ci to w życiu.Metr to metr

No to źle się zagłębiłeś, co mnie w Twoim przypadku, drogi głuptasie, wcale nie dziwi. Twoja definicja metra została zmieniona w roku 1983. Według niej (obecnie obowiązującej) metr jest to: odległość, jaką pokonuje światło w próżni w czasie 1/299 792 458 s

Proste, nie?

Należy posługiwać się aksjomatami. Pewnikami niejako, drogi Walterze. Budowanie "zamków na piasku", "pisanie na wodzie" nie przekonuje mnie w dyskusji a jedynie utwierdza w przekonaniu, że pitolimy tu 3po3. Nadal nie wiem dlaczego numerologia ma 9 cyferek z wyłączeniem zera choć nim się przecież posługuje (10 = 1).


walter  (56)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
18:12 17-12-2009


2284

> No to źle się zagłębiłeś, co mnie w Twoim przypadku, drogi głuptasie,> > wcale nie dziwi. Twoja definicja metra została zmieniona w roku 1983.> > Według niej (obecnie obowiązującej) metr jest to: odległość,
> jaką pokonuje światło w próżni w czasie 1/299 792 458 s
Widzisz i to jest twój problem, w odległości 5 m od kompa nie potrafiłabyś tego powtórzyć nie wspominając o sklepieTeż mam Wiki i zajrzałem wcześniej ale zdecydowałem się na południk.
Tym zdaniem o calach w USA potwierdzasz jedynie moje zdanie bo tak zostało ustalone,w Europie masz w metrach bo tak zostało ustalone,w numerologii masz 9 cyfr bo tak zostało ustalone
Aksjomatami posługuj się w matematyce (dopóki ktoś ich nie zmieni),ezoteryka to dziedzina intuicyjna.
Coś czuję że kozetka mnie nie ominie


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.
  
horoskop znaki zodiaku
Reklama:


horoskop znaki zodiaku
fotografia reklamowa Szczecin - smsy - Zima to czas relaksu. Moim zdaniem warto zobaczyć wyjazdy narciarskie . Moim zdaniem oferta tego rodzaju imprez jest fajna. - T-shirty Regage - Unibet - premium sms - ślub - wysyłka smsów - Neo Angin - gitary sklep gitara - To bardzo ciekawe spostrzeżenie, praktycznie nikt z nas nie zastanawiał się dlaczego turbosprężarki zostały zamontowane w tak specyficzny sposób, najważniejsze że działa to jak trzeba. - hurtownia sztucznej biżuterii - Pko bp lokaty oprocentowanie. - garaże Ubranka do chrztu
horoskop znaki zodiaku