
Spis wątków w grupie
Grupy w tej kategorii
Pokaż wszystkie grupy

Wyłącz reklamy
| Aspekty w horoskopie urodzeniowym » Koniunkcja planet » Prośba o wyjaśnienie Radixu |  | Idź do strony: 1, 2 « poprzednia |  | Autor | |  |  oli (4)  zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 11:01 20-01-2010
8 | Komplikować życie hmmmm
Nie wiem jak to dokładnie jest zapisane w radixie (nie kwestionując oczywiście twoich zdolności jego czytania) ale wbrew pozorom moje życie nie jest krainą miodem i mlekiem płynącą. Miałam w życiu moment że mi ręce opadły. Depresja, przewalenie życia rodzinnego do góry nogami, utrata wszystkich przyjaciół, utrata poczucia bezpieczeństwa i "ucieczka" z miejsca zamieszkania.
W tym momencie też stoję przed wyborem który zadecyduje o kraju zamieszkania i pozycji zawodowej, statusie społecznym.I tu są rozterki kierowane sytuacją materialną w przeszłości, marzeniami jak również emocjami. I może rzeczywiście nie mam wielkich problemów ani zdrowotnych ani w partnerstwie, finansowych też nie (choć od początku roku same duże wydatki)ale sen z powiek spędza mi właśnie podjęcie świadomej i przemyślanej decyzji.
Czy tego jak Pan to określił rycerza na białym koniu można utożsaić z którąś ze sfer życiowych? |  |  andromeda (59)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 16:01 20-01-2010
2462 | Cytat:
oli
:
> Komplikować życie hmmmm
>
> Nie wiem jak to dokładnie jest zapisane w radixie (nie kwestionując
> oczywiście twoich zdolności jego czytania) ale wbrew pozorom moje
> życie nie jest krainą miodem i mlekiem płynącą. Miałam w życiu moment
> że mi ręce opadły. Depresja, przewalenie życia rodzinnego do góry
> nogami, utrata wszystkich przyjaciół, utrata poczucia bezpieczeństwa i> > "ucieczka" z miejsca zamieszkania.
>
> W tym momencie też stoję przed wyborem który zadecyduje o kraju
> zamieszkania i pozycji zawodowej, statusie społecznym.I tu są rozterki> > kierowane sytuacją materialną w przeszłości, marzeniami jak również
> emocjami. I może rzeczywiście nie mam wielkich problemów ani zdrowotny> ch ani w partnerstwie, finansowych też nie (choć od początku roku same> > duże wydatki)ale sen z powiek spędza mi właśnie podjęcie świadomej i
> przemyślanej decyzji.
>
>
> Czy tego jak Pan to określił rycerza na białym koniu można utożsaić z> > którąś ze sfer życiowych?
Wiesz, w tej chwili gwiazdy Ci sprzyjają… czyli są pozytywnie ustawione do Twojego radixu i stąd taki komentarz Waltera. Twój horoskop osobisty nie jest wcale łatwy i nie wynika, że przychodziło Ci w życiu łatwo. Jednak Pluton na mc i Jowisz w pierwszym domu dają Ci szansę na osobisty, zawodowy sukces. Saturn w X to aspekt mozolnej pracy i z czasem ktoś to doceni.. Niebezpieczeństwo jest w Uranie i Neptunie. Uran to dość przekorna i rewolucyjna planeta, mimo że nie odbiera złych aspektów, to jego pozycja w 12 domu może oznaczać przymusowy i nagły pobyt w odosobnieniu np. w szpitalu. Neptun w I domu daje posiadaczowi dużą wrażliwość, empatię, zdolności artystyczne i też skłonności do nałogów, niepewność, zwodzenie siebie samej. Opozycja Słońca i Saturna, może oznaczać spore problemy lub złe kontakty z rodzicami . Na pewno będziesz stała przed trudnymi wyborami Pluton opozycja IC, Merkury i Wenus (identyfikatorami związku partnerskiego i domu rodzinnego w Twoim horoskopie) – pewnie na zasadzie praca czy rodzina.
Intuicja mi podpowiada, że jeśli wyjedziesz z kraju to jednak wrócisz do rodzinnych stron. Saturn teraz urzęduje w IX domu zagranicy, nie jest to najłatwiejsza planeta w odbiorze. Będzie wymagająca i stresująca, ale potrafi się odwdzięczyć… pod warunkiem, że przyłożysz się do tego solidnie, tam nie ma wygranej w totka, to jest grosik do grosika – żadnej łatwizny. W I domu masz Jowisza i Neptuna, a one symbolizują zagranicę. I Jowisz jako opiekun asc nie pozwoli Ci krzywdzić…
Poza tym, decyzje należą do nas, nie do gwiazd…. |  |  walter (56)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 18:01 20-01-2010
2284 | > Czy tego jak Pan to określił rycerza na białym koniu można utożsaić z> > którąś ze sfer życiowych?
Oli,jeżeli znajdziesz w moim poście określenie "rycerz na białym koniu",dołożę Ci jeszcze Słońce Człowiek mając wybór już jest szcżęśliwy,a mając 3 możliwości to już nadmiar szczęścia.Opisywałem obecny układ planet ,który Ci sprzyja.Nie mam czasu i możliwości na opisywanie znaczenia domów,aspektów itp.Zadanie rozszerzenia telegraficznej interpretacji należy już do Ciebie Laik wie że Jowisz to zagranica ale także choroby wątroby ,a 4 dom to dom rodzinny ale także własny dom .Przeczytaj jeszcze raz mój post i sama rozszerz interpretację.Ta urodzeniowa opozycja Saturna do Słońca w 4 domu na "TU I TERAZ'" Cię nie dotyczy .A jeśli chcesz mieć pewniki zajrzyj tutaj do ogłoszeń ezoterycznych np. Nazir twierdzi: Nie ma dla mnie pytań bez odpowiedzi" ,masz też wrózki ......Ja nie jestem astrologiem,wyrażam tylko moją opinię która nikogo do niczego nie obliguje i jak pisze Andromeda decyzje i odpowiedzialność za nie podejmujemy sami....niestety
Pozdrawiam Walter...nie Pan  |  |  walter (56)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 18:01 20-01-2010
2284 | Aha ,Oli wyjeżdzając teraz ,w październiku już byś żałowała ,najbliższe 2 lata nie sprzyjają wyjazdom u Ciebie.A Jowisz aspektuje 4dom to dom rodzinny rozumiany również jako ojczyzna.I w urodzeniwym masz tak samo ,ładny trygon Jowisza do Słońca w 4 domu a to wskazuje na dobrobyt dzięki rodzicom,ojczyżnie lub duży spadek  |  |
|  |  oli (4)  zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 18:03 09-03-2010
8 | Walterze, czekałam na tą wspomnianą decyzję w dniu kobiet i niestety .... żadnej decyzji (że tak ją nazwę) "rozstrzygającej" nie było. Nie było nawet ku temu sytuacji (cały dzień bezsensownie w szpitalu przesiedziałam- nie z "sobą")
mało tego, dopytałam mamę czy rzeczywiście urodziłam się o tej godzinie którą mi podała, napiętnowałam ją moim pytaniem aż w końcu znalazła starą opaskę z 84 r jaką zakłada się dzieciom po narodzinach. I choć imię i nazwisko były ledwo widoczne, jak "byk"pisało na niej 2:20 a nie 00:15 jak podała mi mama.
Naniosłam zmianę na w profilu i miałam nadzieję że może nie zmieni się nic w Radixie, ale jednak. Zmian jak na moje oko laika nie ma zbyt dużych, ale może tak mi się tylko wydaje? |  |
|