Numerologia » Punkty zwrotne » prosba o poradę w kwestii związku |
 |
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 « poprzednia | następna » |
 |
Autor | |
 |
 evuniaj8 (67)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 20:02 12-02-2010
1101 | a on juz jest po jakims "rozpadzie"? |
 |
 Kiran (30)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 20:02 12-02-2010
33 | tak jest po rozpadzie zwiazku.. dosc niedawno..boje sie ze jeszcze nie zamknal w sobie tego rozdzialu..
bardzo duzo umiesz odczytac z liczb.. niesamowite..
o wyjezdzie mysle.. gdies w kwietniu.. w celach zarobokowych! |
 |
 evuniaj8 (67)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 21:02 12-02-2010
1101 | jesli jest po rozpadzie to macie szanse ..,aczkolwiek twoj wyjazd  |
 |
 Kiran (30)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 21:02 12-02-2010
33 | no wlasnie.. zawsze cos. jakies zewnetrzne okolicznosci burza mi mozliwosc zglebienia relacji..choc moge nei jechac..
ale niestety musze.. bo inaczej finansowy dolek czeka...
dziekueje Ci Evunia za info..
uciekam sie kurowac
i do jutra
dobrej nocki Tobie i wszystkim czytajacym zycze |
 |
|
 |
 evuniaj8 (67)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 21:02 12-02-2010
1101 | dzieki i nawzajem ..albo go namow by z Toba ruszyl  |
 |
 Kiran (30)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 12:02 13-02-2010
33 | nie moze ruszyc sie jakis czas... w zwiazku z zawodem jaki wykonuje.. i tym ze ma aplikacje zaczeta
sama mie wiem czy mi ten wyjazd wypali.. |
 |
 viola (47)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 12:02 13-02-2010
784 | że tak się wtrącę....
Kirian, Ty taka młoda dziewczyna jesteś....
Ja przez ostatnie 15 lat wiecznie "wykrecałam się": dobrą pracą, niemozliwością adaptacji w nowym srodowisku, rodziną, ....wszystkim. Teraz tego załuję |
 |
 Kiran (30)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 13:02 13-02-2010
33 | bo my jako czwartodomowe sloneczka, realizujemy sie w swojej ojczyznie, wsrod bliskich , z rodzinka czujemy sie najlepiej i najbezpieczniej
ja tez najlepiej sie czuje w swoim srodowisku..aczkoolwiek jak to napisala Evunia "nosi" mnie.. uwielbiam nowe miejsca, podroze male i duze.. ale mysle ze zamieszkac zagranica nie bardzo bym umiala.. chyba ze z nowa rodzina.. musze miec "zaplecze" kochajacych mnie osob.. niezaleznie gdzie jestem..
Viola nigdy na nic nie jest za pozno
wiesz 30tka to moze i mlodosc. ale robie sobie rozrachunek, czego dokonalam a czego nie.. narazie ten bilans wychodzi na niekorzys dla mnie.. moi rowiesnicy juz czego dokonali.. zalozona rodzina, wlasne lokum..wlasne firmy.. ja dalej przy rodzicach.. z dopiero co zaczetym zwiazkiem, ktory nie wiadomo czy przerodzi sie w cos wiecej , w cos glebszego. na tyle by myslec o zalozeniu wlasnego gniazda..
no ale co ma byc to bedzie.. z pokora trzeba przyjmowac co los niesie i miec nadzieje na lepsze jutro |
 |
 evuniaj8 (67)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 13:02 13-02-2010
1101 | kiran -kazdy ma swoj czas .. to nie jest tak ,ze konczymy 20 lat i wszyscy do zeniaczki .. niektorzy tej presji ulegaja i konczy sie szybkim rozwodem (moja kuzynka lat 23 slub ,lat 25 rozwod ..,a slub brala z gosciem co pol roku go znala raPTEM ,ALE TAKIE CISNIENIE MIALA NA SLUB ..,a ona 11 z drogi i z pkt 7z 16 -to nie moglo sie udac ..,a ze 6 z dnia to sie jej spieszylo ..,a malzonek sie okazal dilerem ..-zreszta nieistotne ..
chodzi mi o to ,ze nie warto porownywac sie do innych .. Ty to TY ..aNIA Z bloku obok ma inna droge do realizacji .. nie ma co sie porownywac do innych i niepotrzebnie sie frustrowac ..niejedna taka co ma trojke dzieciaczkow przy boku i meza byc moze Ci zazdrosci ,ze jeszcze nie w "kieracie" |
 |
 evuniaj8 (67)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 13:02 13-02-2010
1101 | nie dopisalam o co chodzi : numerologicznie patrzac -7 ka w pierwszym zwrocie przy 11 z drodzei minus 5 to wrecz zakaz formalizowania zwiazkow do 30 roku zycia ..przed 30 formalizowany zwiazek nie ma szans ..no i faktycznie -w jej przypadku potwierdzilo sie .. ,a wiec niezawsze spieszyc sie warto  |
 |