
Spis wątków w grupie
Grupy w tej kategorii
Pokaż wszystkie grupy

Wyłącz reklamy
| Numerologia » Mistrzowska 11 » NUMEROLOGICZNA JEDENASTKA |  | Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34 « poprzednia | następna » |  | Autor | |  |  melania (22)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 11:07 11-07-2011
393 | Cytat:
bella.sowilo
:
> OJ TO JESTES NA DOBREJ DRODZE , JAK JUZ ODKRYŁAS 8 ,..JEJ SIE NIE
> DA NIE POCZUĆ.
powiedziałabym raczej, że ponieważ życie dało mi trochę po d....
to mi pokazało coś o czym nie do końca miałam pojęcie |  |  Bladooka85 (5)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 07:07 21-07-2011
62 | Cytat:
andromeda
:
> ja się wypowiedziałam w sprawie nr swego mieszkania. Mam mieszkanie> > z nr 20. I mam te ściany płaczu, ale chcę się wypowiedzieć, że w tym
> mieszkaniu wczesniej mieszkały różne osoby i wszystkie twierdziły, że
> te mieszkanie ma dobrą energię. I to potwierdzam.
>
> Wczesniej mieszkałam pod 10, 6,27.
>
>
> A jak mają inni? Ciekawa jestem czy się zgadzają co tutaj się pisze?
Ja mieszkałam pod 12 - ok
potem pod 8 - rewelacja
potem nie pamietam juz....
i w końcu pod 9 - koszmar jakiś Bella wie co mówi....
teraz pod 1 i jestem zadowolona póki co )) |  |  11kami (52)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 21:07 23-07-2011
873 | ja mieszkam pod 1 i potwierdzam , ze ok ale wlasnie znalazlam mieszkanko....zobaczymy co z tego bedzzie numer 170 czyli 8  |  |  melania (22)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 12:07 24-07-2011
393 | ja mam 200 - czyli ściana płaczu
wyjaśniło mi to dlaczego myślałam, że mieszkanie "przeklęte"
2 rozwody i kolejny związek w rozpadzie
ale "zmieniłam" numerację (dokleiłam co nieco) i teraz czekam na cud
ciekawe jak długo ma upłynąć czasu aby zaczęła działać nowa "cyferka"
ktoś wie ?????  |  |
|  |  Thorgal (9)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 12:07 24-07-2011
24 | Cytat:
melania
:
> ale "zmieniłam" numerację (dokleiłam co nieco)
Doklejanie nie załatwi sprawy  |  |  andromeda (59)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 12:07 24-07-2011
2462 | No podobno pomaga te doklejanie, podchodzę do tego pesymistycznie... , można zmienic mieszkanie. |  |  melania (22)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 12:07 24-07-2011
393 | Cytat:
Thorgal
:
> Cytat:
melania
:
>
> > ale "zmieniłam" numerację (dokleiłam co nieco)
>
> Doklejanie nie załatwi sprawy 
a co ?
skoro taki sposób na zmianę wibracji jest polecany ? |  |  andromeda (59)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 13:07 24-07-2011
2462 | http://www.magiakart.pl/poznaj_wibracje_swojego_domu,lk,31,ls,31,li,198.html
właśnie czytam inne interpretacje
Melanio, mi się wydaje, że sam nr domu o niczym nie świadczy, znam trójkę i ósemkę pod nr 38, dzieciom (11 i 9) sie wogóle nie układa, trójka wiecznie chora, ósemka faktycznie zaradna, ale nieszczęśliwa w związku. Czegoś tutaj brakuje...
Ja mieszkam pod nr 20, mam wrażenie że dom jak hotel, wiecznie ktoś wpada i wypada. Fakt, ze znam się na astrologii, więc trochę towarzystwa z tego powodu mam. Tylko jedno lato miałam ciężkie w tym mieszkaniu. Związki mi nigdy nie wychodziły bez względu pod jakim nr mieszkałam..... Zaczynam sie do tego przyzwyczajac.
Każdy numerolog zresztą co innego mówi. Jedna babka mi stawiała numerki, to twierdziła że dla 11-stki świetna jest dwójka.... i taki natłok sprzecznych informacji. |  |  andromeda (59)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 13:07 24-07-2011
2462 | Poza tym jest wciąz pod znakiem zapytaniem, jak się ma nr bloku w końcu to częśc naszego numeru zamieszkania, do tego dochodzi nazwa ulicy, miasta i tak dalej. Same nr mieszkań..... nie wszystko, bo każdy ma inną sytuację pod różnymi numerkami. |  |  andromeda (59)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 13:07 24-07-2011
2462 | Jak wyliczyłam tak jeden numerolog z innego forum liczy, nazwa ulicy+nr domu + nr bloku. Moi rodzice mieszkają w domku jednorodzinnym i po tych wyliczeniach wychodzi 9 i wtedy by się zgadzało z opisem co podała Bella.... a nie jak wczesniej 1. |  |
|