Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy






   Wyłącz reklamy
Numerologia » Mistrzowska 11 » NUMEROLOGICZNA JEDENASTKA
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34
« poprzednia | następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

viola  (47)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:07 29-07-2011


785

>
>
> No cóż od urodzenia wyglądałam dużo młodziej niż moi równieśnicy, ale> > tyż się starzeję

Andziolku, czy prawdą jest, ze jesteś po 30tce? Ja także( trochę dłuzej)
No i tej wersji trzeba się trzymać.


andromeda  (59)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:07 29-07-2011


2462



ach te 11 stki...


Thorgal  (9)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
08:07 31-07-2011


24

Cytat:  andromeda :
>
>
> ach te 11 stki...

Jak pomóc 11 w stanie doła. Pocieszać, czy zostawić w samotności?


viola  (47)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
08:07 31-07-2011


785

Cytat:  Thorgal :
>
> Jak pomóc 11 w stanie doła. Pocieszać, czy zostawić w samotności?
Zdecydowanie trudne pytanie
Wszystko zalezy od "głebokosci doła" i od tego kto chce pocieszać




more  (2)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
09:07 31-07-2011


67

Cytat:  viola :
> Cytat:  Thorgal :
> >
> > Jak pomóc 11 w stanie doła. Pocieszać, czy zostawić w samotności?
> Zdecydowanie trudne pytanie
> Wszystko zalezy od "głebokosci doła" i od tego kto chce pocieszać>

Być przy tej jedenastce bez narzucania się. Jeśli w trudnych chwilach jest ktoś obok, to sami możemy zdecydować, czy chcemy pocieszenia, czy nie. Najlepiej komuś takiemu powiedzieć szczerze, że nie chcesz się narzucać ze swoją obecnością, ale jesteś obok i czekasz w razie czego...


andromeda  (59)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
09:07 31-07-2011


2462

co to znaczy mieć doła?

Jak mi coś nie wychodzi, jestem wsciekła, zła to lepiej nie wchodzić mi w drogę....

Jak mam melancholijny nastrój, to ze mnie żaden towarzysz do gadki, chyba że do przytulenia, za rączkę na spacer i w ciszy....


jeśli można nazwać nudę depresją to wtedy znajduję sobie jakies zajęcie, film, książkę, szachy, kurnik, gg i wiele innych...

gorzej jest jak się tęskni za jakąś konkretną osobą.... jesli nie da rady to tylko się powiesić... ale czas leczy rany... przynajmniej u mnie.

no teraz powiedzcie co to znaczy dół??


viola  (47)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
10:07 31-07-2011


785

własnie....co to znaczy...
dlatego pozwoliłam sobie na okreslenie " głebokość"
W moim kryterium doły miewam rzadko, wybitnie rzadko. Zeszły rok miałam taki dołami nabity. Waliło z kazdej strony, co 2-3 dni kolejny parszywy news.
Dla mnie istotna jest także temetyka "dołu". Jesli dotyczy to moich emocji, to i owszem. Wszystko inne okreslam mianem "spraw trudnych", które w zyciu są nieuniknione i są po to by je rozwiazywać...( no i po to by się człowiekowi w doopie nie poprzewracało- tzw. stawiacze do pionu)


Thorgal  (9)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
10:07 31-07-2011


24

Czasami są sprawy od nas niezależne. Na które nie mamy wpływu. Ale my od nich zależymy...


andromeda  (59)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
10:07 31-07-2011


2462

każdy człowiek jest inny... inne ma oczekiwania, predyspozycje....no i ta psychika...

Miałam tylko jeden rok tragiczny, że walnęło po wszystkich sprawach w moim życiu, finanse, miłość, zdrowie.... to był koszmar, przeżyłam i nigdy do tego nie chciałabym wracać... ale na zdrowy rozsądek i z perspektywy czasu to jest do przeżycia, od razu pomyślę o mojej kuzynce, która została wdową z długiem 120.000zł i dwójką dzieci, chłopczyk roczku nie miał i z niewykończonym domem i bez pracy, jako że była na utrzymaniu męża, który się powiesił... Postawcie się na jej miejscu.... to dopiero masakra... i dała radę, nie miała wyjścia....

i dlatego nie myślę już tak egoistycznie o sobie, bo naprawdę nie mam źle, choć nie mam wszystkiego i dziękuję temu co jest na górze... że mam pracę, zdrowych póki co rodziców, siostrę, na którą zawsze mogę liczyć, mam gdzie spać, mam przyjaciół, mam net i mam co robic. Zgrzeszyłabym, gdybym powiedziała, że jest źle...


viola  (47)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
10:07 31-07-2011


785

kazdy jest inny....
Ale to wczucie się w sytuację osób obok, które mają bardzo trudno- też mam. Wtedy to myslę: czego ja tak naprawdę narzekam i szukam kanciatych jaj.

** wylatuję z sieci....mader, ależ to mnie IRYTUJE!!!
( nie cierpię gdy się coś psuje)


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.
  
horoskop znaki zodiaku
Reklama:


horoskop znaki zodiaku
horoskop znaki zodiaku