
Spis wątków w grupie
Grupy w tej kategorii
Pokaż wszystkie grupy

Wyłącz reklamy
| Numerologia » Punkty zwrotne » Karma i związki między ludźmi |  | Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36 « poprzednia | następna » |  | Autor | |  |  Natka (1)  zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 21:02 24-02-2010
1 | Lillith, a co jeśli duchowego partnera spotykamy "troszkę za późno"? jak to wszystko pogodzić? jak dalej żyć wiedząc, że o tą osobę chodziło od zawsze? |  |  Lillith (41)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 22:02 24-02-2010
676 | hmmm ... to ciężkie pytanie. Nie powinnam i nie mogę radzić Ci jak powinnaś kierować swoim życiem ... jakich wyborów podejmować. Musisz to sama rozważyć w swoim sercu. Teraz uważasz że marnujesz swoje życie bo jesteś z kimś, a troszkę za późno poznałaś duchowego partnera. Co z tym fantem zrobić ?
Pierwsze pytanie - czy masz 100 % pewność, że tak jest na prawdę ? Że to Twój duchowy partner ? Może jesteś w początkowej fazie znajomości kiedy zauroczenie jest tak silne że przyćmiewa wszystko - rozum, rozsądek ... Wydaje Ci się że razem możecie pokonać wszelkie przeszkody, przenosić góry a uczucie jest tak silne, że nie potrafisz skupić się na niczym innym. W tym świetle Twój obecny partner wydaje się trochę nudny ... bezbarwny ... Jest obowiązkiem i przeszkodą w realizacji szczęścia.
Drugie pytanie - jak Ty byś się poczuła gdyby nagle ktoś chciałby Ciebie ,,wymienić na lepszy model" ??? Jesteście razem, uważasz że wszystko gra, możecie na sobie polegać itd ... Nagle jak obuchem w głowę spada na Ciebie ta wiadomość - inna kobieta ... Ty się nie liczysz i to wszystko co razem budowaliście, co razem przeżyliście ...
Natka, proszę sama rozważ to w swoim sercu - tam znajdziesz odpowiedź. To pierwsze myśli które przyszły mi do głowy czytając Twoje pytanie. Nie mam najmniejszego zamiaru Ciebie osądzać także nie odbieraj proszę moich słów jako moralizatorskich 
Życzę Ci wszystkiego najlepszego  |  |  Oliwia (3)  zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 13:02 25-02-2010
4 | Natka daj sobie troszkę czasu zanim podejmiesz decyzję za chwilę, niech pierwsze emocje opadną. Jeżeli jesteście tymi duchowymi partnerami nie koniecznie musicie mieć do przerobienia tu i teraz związek. Może to ma być poprostu przyjaciel.
Z mojego doświadczenia karmiczne związki przychodzą na jakiś czas, odrabiamy lekcję, przy tym nacierpimy się ale jak się już pozamyka karmy (daj Boże żeby to było już ) to już może być tylko lepiej  |  |  Natka (1)  zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 14:02 25-02-2010
1 | Ups, ale się narobiło. Przecież ja pisząc to pytanie nigdzie nie zaznaczyłam, że to chodzi o mnie!!!! A zadałam je ponieważ zaciekawiło mnie to co przeczytałam parę postów wcześniej odnośnie duchowych partnerów , karmicznych związków itp. Wszystko pięknie ładnie jak i on i ona są wolni, ale co gdy jedno z nich albo obydwoje mają już poukładane życie , wtedy może to być problem i to nie mały. A takie rzeczy zdarzają się przecież w życiu, nie jestem nastolatką aby nie widzieć co się w okół mnie dzieje. Mam już trochę lat i dość długi staż małżeński i powiem Wam, że nie zamieniałbym Go na żadnego innego partnera, choćby był ozłocony. Jak to powiedział Pawlak " wróg, ale swój, mój, na własnej krwi wychodowany" Nie musiałam nigdy wybierać pomiędzy nim, a kimś innym i obym nie musiała. Nie rozumiem skąd tak dalece idące wnioski po zadaniu jednego pytania? zwyczajnie taka refleksja nasunęła mi się po przeczytaniu tego co przedstawiła Lillith w swoich postach. Ja nie muszę dokonywać wyborów, ale zapewne znajdą się takie osoby wśród czytelników , których te decyzje będą dotyczyć lub dotyczą.
Lilith, Oliwio, nie czuje się urażona, może mało precyzyjnie postawiłam pytanie, a poza tym i pora była dość późna więc może stąd to zamieszanie. Mam nadzieję, że wyjaśniło się już to małe zamieszanie
Pozdrawiam serdecznie Was i życzę i sobie i wszystkim , aby nikt nie musiał nigdy stać przed takim wyborem, bo zapewne nie będzie to łatwe. |  |
|  |  Natka (1)  zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 14:02 25-02-2010
1 | A ta buźka płacząca oznaczała tylko płacz i zgrzytanie zębów w takiej sytuacji. Jeszcze raz pozdrawiam;-) |  |  Lillith (41)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 16:02 25-02-2010
676 | amen Natko - to dobre życzenie, by nikt NIGDY nie musiał stawać przed tak trudnym wyborem ale powiem Ci w tajemnicy że .... odetchnęłam z ulgą 
Pozdrawiam serdecznie  |  |  marysia  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 13:02 26-02-2010
18 | Cytat:
Lillith
:
> Ewuś, a co możesz powiedzieć o takim związku ?
>
> Drogi życia
> Pierwsza osoba: 2/11/20/29/38/47/56
> Druga osoba: 2/11/20/29
> Suma dróg życia: 4/13/22/31/40/49/58/67/76/85
>
> Związek karmiczny: NIE
>
> Pierwsza osoba
> DZ: 2/11/20/29/38/47/56
> 1PZ: 1/10/19/28/37
> CP: 8/26
>
> Druga osoba
> DZ: 2/11/20/29
> 1PZ: 6
> CP: 1
zdaję sobie sprawę, że głupie to pytanie ale skąd biorą się te wyliczenia, nie interesowałam się do tej pory za bardzo numerologią, będę wdzięczna jak ktos mi poda linka albo wytłumaczy skad to sie bierze z góry dzięki  |  |  walter (56)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 20:02 26-02-2010
2284 | Cytat:
marysia
:
> zdaję sobie sprawę, że głupie to pytanie ale skąd biorą się te
> wyliczenia, nie interesowałam się do tej pory za bardzo numerologią,
> będę wdzięczna jak ktos mi poda linka albo wytłumaczy skad to sie
> bierze z góry dzięki 
Łoj Maryś , nie lamentuj tak ....masz to wszystko w "Podstawy numerologii"....http://www.horoskopia.info/grupy_pokaz_temat,771.html#new |  |  walter (56)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 20:02 26-02-2010
2284 | Pisząc "wszystko" rozpędziłem się .....chodzi o posty Gościa i Evunji  |  |  marysia  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 21:02 26-02-2010
18 | ano patrz rzeczywiście...nie czytałam tego wątku...
dzięki wielkie, może jutro coś z tego zrozumiem bo strasznie dużo czytania a już mi się oko przymyka;)
miłej nocki |  |
|