
Spis wątków w grupie
Grupy w tej kategorii
Pokaż wszystkie grupy

Wyłącz reklamy
| Numerologia » Punkty zwrotne » Wibracje karmiczne |  | Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52 « poprzednia | następna » |  | Autor | |  |  walter (56)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 08:12 31-12-2009
2284 | Cytat:
andromeda
:
> Tak sobie zadaję pytania. Mam w tych czarnych szczytach te siódemki> > i te zero, myślę sobie tak, no dobra przerobię te czarne siódemki i
> co dalej... czy w następnym życiu stanę się jakimś aniołem, czy znów
> będę zdobywać jakieś inne szczyty (oczywiście jak zrozumię w końcu te
> czarne siódemki)??
> Bardzo mnie to ciekawi...
No właśnie,dobre pytanie.Też nie wiem co numerologia o tym mówi.W jakim celu mamy przerabiać te czarne szczyty?Nirwana jako nagroda?,czy kompletne
0 .Bo tu na ziemi podpierając się "czarnymi szczytami" można zrobić niezłą karierę (patrz Macchiavelli |  |  evuniaj8 (67)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 10:01 04-01-2010
1101 | Cytat:
andromeda
:
> Tak sobie zadaję pytania. Mam w tych czarnych szczytach te siódemki> > i te zero, myślę sobie tak, no dobra przerobię te czarne siódemki i
> co dalej... czy w następnym życiu stanę się jakimś aniołem, czy znów
> będę zdobywać jakieś inne szczyty (oczywiście jak zrozumię w końcu te
> czarne siódemki)??
> Bardzo mnie to ciekawi...
7ki w czarnych szczytach mowia by nie byc tylko pragmatycznym ,zeby nie tlumic i dopuszczac glos intuicji ,ktora sie niewatpliwie posiada ..czasem moga mowic i wskazywac na braki w wyksztalceniu itp ... |  |  evuniaj8 (67)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 10:01 04-01-2010
1101 | Cytat:
walter
:
> Cytat:
andromeda
:
> > Tak sobie zadaję pytania. Mam w tych czarnych szczytach te
> siódemki> > i te zero, myślę sobie tak, no dobra przerobię te czarne
> siódemki i
> > co dalej... czy w następnym życiu stanę się jakimś aniołem, czy
> znów
> > będę zdobywać jakieś inne szczyty (oczywiście jak zrozumię w końcu
> te
> > czarne siódemki)??
> > Bardzo mnie to ciekawi...
> No właśnie,dobre pytanie.Też nie wiem co numerologia o tym mówi.W
> jakim celu mamy przerabiać te czarne szczyty?Nirwana jako nagroda?,czy> > kompletne
> 0 .Bo tu na ziemi podpierając się "czarnymi szczytami" można zrobić
> niezłą karierę (patrz Macchiavelli
moze nie tyle nirvana co po prostu swiadome ,"latwiejsze" zycie i nie nastepne tylko obecne ..chociaz w przypafdku 7ek to moze i nirvana byc ;) |  |  andromeda (59)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 15:01 04-01-2010
2462 | Cytat:
evuniaj8
:
> Cytat:
andromeda
:
> > Tak sobie zadaję pytania. Mam w tych czarnych szczytach te
> siódemki> > i te zero, myślę sobie tak, no dobra przerobię te czarne
> siódemki i
> > co dalej... czy w następnym życiu stanę się jakimś aniołem, czy
> znów
> > będę zdobywać jakieś inne szczyty (oczywiście jak zrozumię w końcu
> te
> > czarne siódemki)??
> > Bardzo mnie to ciekawi...
> 7ki w czarnych szczytach mowia by nie byc tylko pragmatycznym ,zeby
> nie tlumic i dopuszczac glos intuicji ,ktora sie niewatpliwie posiada
> ..czasem moga mowic i wskazywac na braki w wyksztalceniu itp ...
Z wykształceniem nie bardzo się zgadza, w moim życiu intuicji mam więcej niż zdrowego rozsądku...ale co tam , może faktycznie jestem zbyt ciemna i za żadną cholerą nie widzę objawienia w tych czarnych siódemkach. Mam zrobiony bardzo szeroki portret numerologiczny przez speca od numerologii i powiem wam szczerze, że prawie nic mi się nie zgadza . Robią ze mnie jakąs płaksę  |  |
|  |  agnese (12)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 17:01 04-01-2010
208 | Cytat:
andromeda
:
> Mam zrobiony bardzo szeroki portret numerologiczny przez
> speca od numerologii i powiem wam szczerze, że prawie nic mi się nie
> zgadza . Robią ze mnie jakąs płaksę 
9 - Dzień Urodzenia, 11 - Liczba Wcielenia, 11 - Droga Życia, myślę, że jesteś bardzo mądrą osobą. Nawet jeżeli nie skończyłabyś studiów, to byś nią była Może te 7 w wyzwaniach sprawiają, że samotność nie pozwala Ci się dzielić tą mądrością. Oczywiście tu na forum udzielasz się, ale ciekawe, jaka jesteś w rzeczywistości w bezpośrednim kontakcie z ludźmi. 7 w wyzwaniach mogą prowadzić też do ucieczki w alkohol i narkotyki, ale Ciebie o to nie podejrzewam Poza tym połączenie 7 z 2 może dawać dużą intuicję, ale i powodować depresje, a u Ciebie tych dwójek jest trochę i pewnie ten spec od numerologii głównie je wziął pod uwagę. Po zredukowaniu 11 do 2, łącznie z Drogą Życia wychodzi 5 sztuk
Napisałaś, że nie jesteś płaksą, więc pewnie masz silne wibracje w imionach i nazwisku. Ale trzeba pamiętać, że co numerolog to prorok i każdy może mieć swoje sposoby wyliczania tych wibracji. Bo np. jedni biorą wszystkie imiona i nazwiska zapisane w dokumentach (ja mam ich w sumie 5), inni tylko z metryki urodzenia (tu mam tylko 3), są też tacy, którzy uwzględniają pseudonimy i ksywy. Dlatego najlepiej samemu obliczyć sobie te wibracje na różne sposoby i dopasować do siebie.
A tak w ogóle to bardziej podoba mi się astrologia, bo jest bardziej precyzyjna i mimo istnienia różnych systemów domów, przynajmniej Ascendent jest ten sam  |  |  andromeda (59)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 18:01 04-01-2010
2462 | Główny czarny szczyt:
7 - tendencja do maksymalnego zamykania się w sobie, szukania winy u innych, upierdliwości, zazdrości. W grę mogą wchodzić wszelkiego rodzaju nałogi.
Wtórne czarne szczyty – gdy aktywny jest czarny szczyt główny, rzadko dochodzą do głosu w pełnym brzmieniu, zazwyczaj realizują się w sposób ograniczony lub pozostają uśpione –
7 - tendencja do maksymalnego zamykania się w sobie, szukania winy u innych, upierdliwości, zazdrości. W grę mogą wchodzić wszelkiego rodzaju nałogi.
0 - brak
To są moje szczyty, tak mniej więcej wyglądają w opisie. Mam to, ale mi nie pasuje. Jak mam złe dni, to faktycznie się zamykam, ale to trwają zdecydowanie króciutko, nie mam raczej stanów depresyjnych, przynajmniej takich ciężkich. Może dlatego, że mam zawsze co robić i z kim to robić. Mam szerokie zainteresowania, nie tylko astrologia, ale kocham sport, książki, kina, przyrodę, sztukę, malarstwo, wszystko co się rusza i żyje. To zależy co się rozumie przez słowo samotnik, bo jeśli rodzinę i dzieci, to faktycznie jestem wielkim samotnikiem, jeśli chodzi o przysłowiową samotność w czterech ścianach, to niestety mogę pomarzyć o chwili bycia samej ze sobą. Zawsze ktoś u mnie jest. Mój dom jest otwarty dla ludzi, nawet dla tych, co nie zapraszałam. Nałogi są mi obce, nawet te czekoladopodbne... no może hazard, ale nawet to jest do czasu...
Z nazwiska i z imion, mam trzy wersje, 1, 3 i 5. A więc mam w czym wybierać...
Dla mnie numerologia to czarna magia. |  |  agnese (12)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 18:01 04-01-2010
208 | Cytat:
andromeda
:
> Z nazwiska i z imion, mam trzy wersje, 1, 3 i 5. A więc mam w czym
> wybierać...
>
> Dla mnie numerologia to czarna magia.
1, 3, 5... to masz odpowiedź. Przecież te trzy wibracje są przeciwieństwem 2 i 7. Którąkolwiek wybierzesz będzie równowaga z tymi 2 i 7  |  |  andromeda (59)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 20:01 04-01-2010
2462 | Cytat:
agnese
:
> Cytat:
andromeda
:
> > Z nazwiska i z imion, mam trzy wersje, 1, 3 i 5. A więc mam w
> czym
> > wybierać...
> >
> > Dla mnie numerologia to czarna magia.
>
> 1, 3, 5... to masz odpowiedź. Przecież te trzy wibracje są przeciwień> stwem 2 i 7. Którąkolwiek wybierzesz będzie równowaga z tymi 2 i 7
> 
Wybrać zawsze można, dopasować zawsze można, ale to chyba już mija się z sensem tych urodzinowych liczb, które są jakoby niezmienne i przyspawane do ich posiadacza.
Poszukiwacz prawdy |  |  agnese (12)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 20:01 04-01-2010
208 | Cytat:
andromeda
:
> Wybrać zawsze można, dopasować zawsze można, ale to chyba już mija
> się z sensem tych urodzinowych liczb, które są jakoby niezmienne i
> przyspawane do ich posiadacza.
>
> Poszukiwacz prawdy
To szukaj dalej, sprawdź teraz w każdym przypadku wibrację wnętrza i aspekt zewnętrzny, który chyba spełnia rolę ascendentu  |  |  evuniaj8 (67)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 11:01 05-01-2010
1101 | Cytat:
andromeda
:
> Główny czarny szczyt:
>
> 7 - tendencja do maksymalnego zamykania się w sobie, szukania winy u> > innych, upierdliwości, zazdrości. W grę mogą wchodzić wszelkiego
> rodzaju nałogi.
>
>
> Wtórne czarne szczyty – gdy aktywny jest czarny szczyt główny,
> rzadko dochodzą do głosu w pełnym brzmieniu, zazwyczaj realizują się w> > sposób ograniczony lub pozostają uśpione –
>
> 7 - tendencja do maksymalnego zamykania się w sobie, szukania winy
> u innych, upierdliwości, zazdrości. W grę mogą wchodzić wszelkiego
> rodzaju nałogi.
>
> 0 - brak
>
> To są moje szczyty, tak mniej więcej wyglądają w opisie. Mam to, ale
> mi nie pasuje. Jak mam złe dni, to faktycznie się zamykam, ale to
> trwają zdecydowanie króciutko, nie mam raczej stanów depresyjnych,
> przynajmniej takich ciężkich. Może dlatego, że mam zawsze co robić i z> > kim to robić. Mam szerokie zainteresowania, nie tylko astrologia, ale> > kocham sport, książki, kina, przyrodę, sztukę, malarstwo, wszystko co> > się rusza i żyje. To zależy co się rozumie przez słowo samotnik, bo
> jeśli rodzinę i dzieci, to faktycznie jestem wielkim samotnikiem,
> jeśli chodzi o przysłowiową samotność w czterech ścianach, to niestety> > mogę pomarzyć o chwili bycia samej ze sobą. Zawsze ktoś u mnie jest.
> Mój dom jest otwarty dla ludzi, nawet dla tych, co nie zapraszałam.
> Nałogi są mi obce, nawet te czekoladopodbne... no może hazard, ale
> nawet to jest do czasu...
>
> Z nazwiska i z imion, mam trzy wersje, 1, 3 i 5. A więc mam w czym
> wybierać...
>
> Dla mnie numerologia to czarna magia.
nie wiem andromeda jaki spec ci robil interpretacje ..widocznie kijowy ..mi robila minutka z forumezo;) jak cos to polecam i minutka robi to za darmo ..u mnie wszystko sie zgadza a czarna to mi powiedziala rzeczy ,o ktorych ja sama bym jej raczej nie wspominala 8)
;) |  |
|