
Spis wątków w grupie
Grupy w tej kategorii
Pokaż wszystkie grupy

Wyłącz reklamy
| Numerologia » Punkty zwrotne » Piramidka. |  | Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19 « poprzednia | następna » |  | Autor | |  |  aila (16)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 18:01 19-01-2010
180 | Dotychczas wmawiałam sobie, że to próba, jakaś wola Boża każe mnie sprawdzać w różnych sytuacjach.Byłam blisko rozwodu ale udało sie to "przerobić". Jest taki człek rodzinna szuja , która męczy od wielu lat.Myślę , że właśnie 9 poprzednich---ciężko było.Próbował wmówić głupotę, chorobe psychiczna i tym podobne, zawziął się. A nawet otwarcie powiedział, że zobowiązał się męża sprowadzić na łono natury wg woli teściowej. Ta 9tk mija i idzie nowe, a ja czuje, że mam dosyć. Mam poczucie własnej wartości, wiem ile zrobiłam ile robię i do czego zmierzam. Czeka mnie z tym "onym" ciężki żywot albo podniosę się i zacznie iskrzyć po wojnę. Przerobić karmę? Co,bym nie próbowała, nie chciała, nie robiła to i tak obraca sie w pył,nie wychodzi. Wiem i czuję, że zawsze miałam i bede miała pod górę (ja kozica wkońcu), kłopotów masa.Każda gruka, skała pod kopytkiem to mój ból, moją męka.Ale to ten dopust Bozy i muszę się z nim pogodzić. |  |  walter (56)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 18:01 19-01-2010
2284 | . Czeka mnie z tym "onym" ciężki żywot albo podniosę się i
> zacznie iskrzyć po wojnę.
Przyhamuj bo Uran,Saturn w 12 to nieoczekiwane wydarzenia o charakterze brutalnym i agresywnym (jak wojna).O sobie pomyśl |  |  aila (16)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 18:01 19-01-2010
180 | Próbuje myslec o sobie. Dotychczas cicha, spokojna, z szacunkiem i też zle.jesteśmy od siebie daleko ( ja i ten mój wróg) ale czasem spotykamy się.On jest silniejszy, ma autorytet w otoczeniu, a ja dół.zaczął sie kolejny 9 letni okre mojego życia i to mnie niepokoi.Tak dalej byc nie może. Wiem, że to pewnego rodzaju przesilenie niesie odmiane i ulgę ale nie moge się jej doczekać.Nie chcę stracić szacunku do siebie. |  |  evuniaj8 (67)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 18:01 19-01-2010
1101 | Cytat:
aila
:
> Dotychczas wmawiałam sobie, że to próba, jakaś wola Boża każe mnie
> sprawdzać w różnych sytuacjach.Byłam blisko rozwodu ale udało sie to
> "przerobić". Jest taki człek rodzinna szuja , która męczy od wielu
> lat.Myślę , że właśnie 9 poprzednich---ciężko było.Próbował wmówić
> głupotę, chorobe psychiczna i tym podobne, zawziął się. A nawet
> otwarcie powiedział, że zobowiązał się męża sprowadzić na łono natury
> wg woli teściowej. Ta 9tk mija i idzie nowe, a ja czuje, że mam dosyć.> > Mam poczucie własnej wartości, wiem ile zrobiłam ile robię i do czego> > zmierzam. Czeka mnie z tym "onym" ciężki żywot albo podniosę się i
> zacznie iskrzyć po wojnę. Przerobić karmę? Co,bym nie próbowała, nie
> chciała, nie robiła to i tak obraca sie w pył,nie wychodzi. Wiem i
> czuję, że zawsze miałam i bede miała pod górę (ja kozica wkońcu),
> kłopotów masa.Każda gruka, skała pod kopytkiem to mój ból, moją
> męka.Ale to ten dopust Bozy i muszę się z nim pogodzić.
inaczej chyba rozumiemy pojecie "przerobic"
...w zasadzie to nie za bardzo rozumiem o czym piszesz ,ale ja troche wczoraj poimprezowalam" i moze dlatego mam klopot z rozumieniem ..
w zasadzie nie rozumiem jednego ..po co sie meczysz ??? w imie czego ???? po co sama sobie to robisz ...jesli ci tak zle to o co w zasadzie walczysz ...hm.. |  |
|  |  evuniaj8 (67)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 18:01 19-01-2010
1101 | zadna "boza wola " cie nie kaze ..tylko sama sie pakujesz w takie sytuacje ..takie ,ktore przynosza ci konkretrne doswiadczenia (niekoniecznie "mile") ... |  |  słodka wisienka (28)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 20:01 19-01-2010
204 | > A dyć mnie nie straście , kumo 
> To znaczy że jak mam DZ 7/16/25/34 to ino miś pluszowy mnie ratuje
> ?
Znam lepsze zabawki, niż pluszowy miś;)
A tak poważnie.Fajnie się możesz realizować na wielu płaszczyznach,
ino trza się starać na płaszczyźnie związków.Powinieneś jasno określać swoje własne uczucia, ale też wymagać tego od partnerki.Nie wiem jaki jest u ciebie I punkt zwrotny i jakie wyzwania staną na twojej drodze, bo to dopiero w połączeniu daje jakis obraz. |  |  słodka wisienka (28)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 20:01 19-01-2010
204 | Cytat:
evuniaj8
:
> zadna "boza wola " cie nie kaze ..tylko sama sie pakujesz w takie
> sytuacje ..takie ,ktore przynosza ci konkretrne doswiadczenia
> (niekoniecznie "mile") ...
Brawo Ewka! |  |  evuniaj8 (67)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 20:01 19-01-2010
1101 | ;) |  |  evuniaj8 (67)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 20:01 19-01-2010
1101 | Cytat:
słodka wisienka
:
> > A dyć mnie nie straście , kumo 
> > To znaczy że jak mam DZ 7/16/25/34 to ino miś pluszowy mnie
> ratuje
> > ?
> Znam lepsze zabawki, niż pluszowy miś;)
> A tak poważnie.Fajnie się możesz realizować na wielu płaszczyznach,
> ino trza się starać na płaszczyźnie związków.Powinieneś jasno
> określać swoje własne uczucia, ale też wymagać tego od partnerki.Nie
> wiem jaki jest u ciebie I punkt zwrotny i jakie wyzwania staną na
> twojej drodze, bo to dopiero w połączeniu daje jakis obraz.
uuuu walter ma do tego 11 w pkt
edit: a to z zabawkami -dobre -hahahah  |  |  walter (56)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 20:01 19-01-2010
2284 | Wy to jak "Wesołe kumoszki z Windsoru" ,o czym Evunja mówi?...jest gorzej? , trza mi jeszcze lale dokupić? 
|  |
|