
Spis wątków w grupie
Grupy w tej kategorii
Pokaż wszystkie grupy

Wyłącz reklamy
| Publikacje astrologiczne » Wojciech Jóźwiak » Wakacyjne synastrie |  | Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 « poprzednia | następna » |  | Autor | |  |  walter (56)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 21:01 14-01-2010
2284 | Cytat:
agnese
:
> A co wynika z takiego układu:
>
> Opozycja mojego Marsa w Bliźniętach do jego Marsa w Koziorożcu, który> > leży dokładnie na moim Asc i koniunkcja naszych Lilith w Rybach. To
> wszystko tworzy półkrzyż 
Agnese,spojrzyj jeszcze na inne aspekty,co będziecie robić przez pozostałe 23 h 55 min.....wiesz Mars to Mars ;D |  |  agnese (12)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 21:01 14-01-2010
208 | Cytat:
Insallah
:
> Cytat:
agnese
:
> > A co wynika z takiego układu:
> >
> > Opozycja mojego Marsa w Bliźniętach do jego Marsa w Koziorożcu,
> który> > leży dokładnie na moim Asc i koniunkcja naszych Lilith w
> Rybach. To
> > wszystko tworzy półkrzyż 
>
> Jeśli mogę się wtrącić myślę że taka konfiguracja może pomóc w
> uświadomieniu sobie jak energia marsa oddziaływuje na innych dzięki
> temu że mars tego mężczyzny leży centralnie na Twoim ascendencie.Masz
> okazję w namacalny sposób odczuwać to czego inni doświadczają od
> ciebie.W takim przypadku ta druga osoba może być lustrem aby bardziej
> obiektywnie spojrzeć na siebie.W pewnym sensie jest to dar który
> pomaga w pracy nad sobą.
> Pozdrawiam serdecznie 
Dzięki Insallah  |  |  Insallah (45)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 21:01 14-01-2010
1570 | Proszki  |  |  agnese (12)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 21:01 14-01-2010
208 | Cytat:
walter
:
> Cytat:
agnese
:
> > A co wynika z takiego układu:
> >
> > Opozycja mojego Marsa w Bliźniętach do jego Marsa w Koziorożcu,
> który> > leży dokładnie na moim Asc i koniunkcja naszych Lilith w
> Rybach. To
> > wszystko tworzy półkrzyż 
>
> Agnese,spojrzyj jeszcze na inne aspekty,co będziecie robić przez
> pozostałe 23 h 55 min.....wiesz Mars to Mars ;D
Wiesz mimo tych sprzeczek, ta osoba jest mi bardzo bliska, wiele mi pomogła. A nie widuję jej codziennie, średnio 2-3 m-ce w roku. Pewnie gdybyśmy się częściej widywali, byłoby gorzej.
Pewnie podwójny nelson trygon Księżyc - Jowisz bardzo nam pomaga  |  |
|  |  daisy (2)  zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 09:05 08-05-2010 | Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć , że :
zgodność astrologiczna nie wystarcza do tego , aby być w związku z drugą osobą , nawet przy najlepszych aspektach . Jeśli ktoś uważa , że jest inaczej to znaczy , że nie ma pojęcia o astrologii i jej celach . Astrologia jest po to, aby nam uświadomić nasze wady i zalety i pomóc nam wybrać właściwą drogę w życiu , ominąć przeszkody itp.
Astrologia pokazuje nam co robić lub jakie mamy szanse czy perspektywy . Szukanie wspólnych aspektów z poznanymi osobami , po to , aby sprawdzić jakby to było razem nie ma sensu . Najpierw musi zadziałać czynnik racjonalny tj. obie osoby muszą zainteresować się sobą wzajemnie , spodobać się sobie , być na tym samym poziomie intelektualnym i społecznym , czyli krótko mówiąc , osoby muszą wyrazić chęć bycia razem . Dopiero potem można korzystać z porad astrologii , po to aby, było łatwiej egzystować w związku . Przecież dwie osoby nie mają wypisanych swoich horoskopów na czołach i nie odnajdują się instynktownie w tłumie ludzi jak zwierzęta czujące do siebie pociąg seksualny , tylko dlatego , że między nimi istnieje koniunkcja Marsa z Wenus .  |  |  ATENA (37)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 09:05 08-05-2010
49 | Cytat:
daisy
:
> Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć , że :
> zgodność astrologiczna nie wystarcza do tego , aby być w związku z
> drugą osobą , nawet przy najlepszych aspektach . Jeśli ktoś uważa , że> > jest inaczej to znaczy , że nie ma pojęcia o astrologii i jej celach
> . Astrologia jest po to, aby nam uświadomić nasze wady i zalety i
> pomóc nam wybrać właściwą drogę w życiu , ominąć przeszkody itp.
> Astrologia pokazuje nam co robić lub jakie mamy szanse czy perspektyw> y . Szukanie wspólnych aspektów z poznanymi osobami , po to , aby
> sprawdzić jakby to było razem nie ma sensu . Najpierw musi zadziałać> > czynnik racjonalny tj. obie osoby muszą zainteresować się sobą
> wzajemnie , spodobać się sobie , być na tym samym poziomie intelektual> nym i społecznym , czyli krótko mówiąc , osoby muszą wyrazić chęć
> bycia razem . Dopiero potem można korzystać z porad astrologii ,
> po to aby, było łatwiej egzystować w związku . Przecież dwie osoby
> nie mają wypisanych swoich horoskopów na czołach i nie odnajdują się
> instynktownie w tłumie ludzi jak zwierzęta czujące do siebie
> pociąg seksualny , tylko dlatego , że między nimi istnieje koniunkcja> > Marsa z Wenus . 
a zdziwiłabyś się, ja z własnego doświadczenia twierdzę, że wtym nie ma nic racjonalnego wbrew temu co piszesz. Spotkałam dwie osoby nieznane mi, z którymi mam owy trygon, iskrzyło od razu - miłość od 1 wejrzenia + wręcz zwierzęcy pociąg seksualny, różnimy się mocno pozycjami społecznymi i nie tylko, różnimy się diametralnie wręcz.
Z jednym ten magnetyzm powstał przez net, z drugim w realu. Łączą nas jeszcze relacje Plutka z Wenus, to taka kropka nad i
nie mamy wypisanych horoskopów na czole ale mimo to instynkt pozwala nam wyłonić się z tłumu mocą pioruna  |  |  walter (56)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 10:05 08-05-2010
2284 | Cytat:
daisy
:
Najpierw musi zadziałać> > czynnik racjonalny tj. obie osoby muszą zainteresować się sobą
> wzajemnie , spodobać się sobie , być na tym samym poziomie intelektual> nym i społecznym , czyli krótko mówiąc , osoby muszą wyrazić chęć
> bycia razem . Dopiero potem można korzystać z porad astrologii ,
> po to aby, było łatwiej egzystować w związku . Przecież dwie osoby
> nie mają wypisanych swoich horoskopów na czołach i nie odnajdują się
> instynktownie w tłumie ludzi jak zwierzęta czujące do siebie
> pociąg seksualny , tylko dlatego , że między nimi istnieje koniunkcja> > Marsa z Wenus . 
Masz rację Daisy...ja też "racjonalnie" zwróciłem uwagę na twój niebieski sweterek i kafelki w tle ...nie patrząc na twoje aspekty 
Tylko ten watek nosi nazwę "Wakacyjne synastrie"...wakacje mają to do siebie że nie trwają długo....dlatego myślę że na turnus wczasowy intuicyjna koniunkcja Mars , Wenus w zupełności wystarczy  |  |  daisy (2)  zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 10:05 08-05-2010 | Ależ ja nie twierdzę , że aspekty nie działają . Też miałam wiele sytuacji , kiedy od razu poczułam silny pociąg fizyczny do osoby i vice versa , niewiele wiedząc o niej i jej pochodzeniu . Tylko te aspekty nie zadziałają na dłuższą metę . Będzie to związek oparty na seksie , bez przyszłości . Więc moje uwagi w tym wątku są chyba nie na miejscu , bo rzeczywiście chodzi tu o wakacyjne synastrie , czyli przelotne związki . W moim przypadku ,jeśli chodzi o seks to działa Lilith Rm
w koniunkcji z Wenus i Maresm Rk ( olbrzymi magnetyzm ), a czysta i wzniosła miłość to Wenus Rm do Słońca i Księżyca Rk  |  |  walter (56)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 10:05 08-05-2010
2284 | Daisy.. a Ty jesteś już Lwica czy jeszcze Raczek???....bo tu nie widać |  |  ATENA (37)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 10:05 08-05-2010
49 | Cytat:
daisy
:
> Ależ ja nie twierdzę , że aspekty nie działają . Też miałam wiele
> sytuacji , kiedy od razu poczułam silny pociąg fizyczny do osoby i
> vice versa , niewiele wiedząc o niej i jej pochodzeniu . Tylko te
> aspekty nie zadziałają na dłuższą metę . Będzie to związek oparty na
> seksie , bez przyszłości .
znowu się nie mogę zgodzić - małżeństwo z miłości wbrew wszystkim ludziom dookoła /+dziecko zrodzone z miłości i pragnienia stworzenia go/ - romantico hehhe a drugi trygonik M-W to małżeństwo rozwaliło, lub... zawiesiło kropkę nad i
co ma wisieć nie utonie, ale kto wie...  |  |
|