Horoskopia » Zmiany, zmiany... » Numerologia |
 |
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 « poprzednia | następna » |
 |
Autor | |
 |
 temida  zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 10:06 15-06-2010 | temida--żle obliczono mój portret numerologiczny.Wyzwania są żle obliczone/jestem numerologiem/ 9.6.1946r.pierwsze wyzwanie to -3-; /bo 9-6=3/,drugie wyzwanie to -7-/bo 8-2=7/, głowne wyzwanie to -4-/.temidabo od 7-3=4/.Więcej uwagi życzę obliczającym.Pozdrawiam Temida. |
 |
 temida  zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 10:06 15-06-2010 | Cytat:
temida
:
> temida--żle obliczono mój portret numerologiczny.Wyzwania są żle
> obliczone/jestem numerologiem/ 9.6.1946r.pierwsze wyzwanie to -3-; /bo> > 9-6=3/,drugie wyzwanie to -7-/bo 9-2=7/, głowne wyzwanie to -4-/.temi> dabo od 7-3=4/.Więcej uwagi życzę obliczającym.Pozdrawiam Temida. |
 |
 walter (56)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 12:06 15-06-2010
2284 | Cytat:
temida
:
> temida--żle obliczono mój portret numerologiczny.
Ja sie tam nie znam na numerkach, "srogo" Temido ....ale mnie sie zdaje ,że tak jak w religii jeden se wybierze Budde ,drugi Jahwe a trzeci Allacha....tak w tematyce "ezo" są różne "szkoły" ,czy to liczenia ,czy to interpretacji....każden se własną wybiera (tak zwany "wolny wybór") .
Ważne coby w zgodzie żyć z sobom i z innymi.
P.S. Tylko Bóg jest nieomylny  |
 |
 Gość (26)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 18:06 15-06-2010
132 | Cytat:
walter
:
> Cytat:
temida
:
> > temida--żle obliczono mój portret numerologiczny.
ale gdzie obliczono źle ? może nie doczytałam dobrze ... jeśli tak to przepraszam tu na Horoskopi jak widzę Twoja piramidkę ? |
 |
|
 |
 Achma (7)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 18:06 15-06-2010
220 | Hej, Temido 
Ja w numerkach siedzę już kilka ładnych lat... ale nie krzyczę w głos żem NUMEROLOG....
Nawet przeciwnie... uważam, że do doskonałości to mi daleko.... Są lepsi i mądrzejsi ode mnie....
Jam zaledwie okruszek ezoteryki liznęła...
Też zauważyłam, że tu inna szkoła jest. Inny sposób liczenia.
Warto zatem poznać nowości, nie uważasz...???
Troszkę czasu... troszkę cierpliwości i.... troszkę pokory...
Czego Ci z całego serduszka życzę 
Achma |
 |
 Gość (26)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 19:06 15-06-2010
132 | przepraszam , ja się tylko dopytuję dla wiedzy mojej i jej poszerzania stąd to pytanko gdzie źle wyliczono jak raczkuje ... także feedback wskazany  |
 |
 Gość (26)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 19:06 15-06-2010
132 | Cytat:
temida
:
> temida--żle obliczono mój portret numerologiczny.Wyzwania są żle
> obliczone/jestem numerologiem/ 9.6.1946r.pierwsze wyzwanie to -3-; /bo> > 9-6=3/,drugie wyzwanie to -7-/bo 8-2=7/, głowne wyzwanie to -4-/.temi> dabo od 7-3=4/.Więcej uwagi życzę obliczającym.Pozdrawiam Temida.
ja wiedze np tez inne wibracje to zależy czy weźmiemy pod uwagę podliczby i pomimo wszytsko wyzwania na minusie ... |
 |
 Achma (7)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 20:06 16-06-2010
220 | Gdzieś tu czytałam o karmie, ale... gubię się jeszcze na tym forum.
Ja chciałabym poddać pod dyskusję inny rodzaj karmy.... Akurat dotyczy on bezpośrednio mnie....
I prawdę mówiąc.. głupieję... Może ktoś będzie wiedział coś więcej na ten temat....?
Mnie "prześladują" pary liczb...
Tzn - ja urodziłam się 8 sierpnia.
Moja mama: 25 lipca.
Moja córka: 1 stycznia
Moja najbliższa wieloletnia przyjaciółka: 14 maja
Druga przyjaciółka w rondyście ma w kolejności: 3 - 3/12 - 3/21
Do mojej przestrzeni życiowej raczej trudno się dostać....
Ale osoby, którym się to udało to:
4 - 4/13 - 4/22
6 - 6/15 - 6/24
5 maj
A mężczyzna, który kiedyś stanął na mojej drodze życia po to by pomóc mu zatrzymać chorobę alkoholową to 20 luty.
I tak się zastanawiam... Dlaczego akurat tak...? Dlaczego osoby właśnie z tak ułożoną datą urodzenia towarzyszą mi w życiu?
Czy komuś coś sensownego przychodzi do głowy?
Będę wdzięczna za każdą myśl  |
 |
 Achma (7)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 06:06 17-06-2010
220 | I kolejna ciekawostka....
Wczoraj, ok pół godz po napisaniu tego postu, odezwał się do mnie ktoś, z kim straciłam kontakt wiele lat temu.... Zapomniałam o jego istnieniu...
A urodził się... 5 maja 1949 roku
Czyżbym ściągnęła? Aż sama siebie zaczynam się bać....  |
 |
 toro (5)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 16:06 17-06-2010
28 | temida--żle obliczono mój portret numerologiczny.Wyzwania są żle obliczone/jestem numerologiem/ 9.6.1946r.pierwsze wyzwanie to -3-; /bo 9-6=3/,drugie wyzwanie to -7-/bo 8-2=7/, głowne wyzwanie to -4-/.temidabo od 7-3=4/.Więcej uwagi życzę obliczającym.Pozdrawiam Temida.
Droga Temido.Nie wiem,czy numerologia aż tak łamie zasady matematyki ale o ile pamiętam z 1 klasy szkoły podstawowej 8-2=6 a nie 7.Niestety inaczej nie da rady.Tak więc również i tobie pozostaje życzyć nieco więcej uwagi..przy obliczeniach.Pozdrawiam Toro. |
 |